Piątek, 14 grudnia 2018

Najlepsze nożyczki w Olsztynie!

2013-06-22 12:00:00 (ost. akt: 2013-06-21 20:55:25)

Podziel się:

O dobrych naukach teściowej, rodzinnym biznesie i pasji, którą jest tworzenie pięknych stylizacji i fryzur mówi Andrzej Drężek z salonu „New Hair”, który zwyciężył w plebiscycie na najlepszy salon fryzjerski w Olsztynie.

Zwyciężyliście w plebiscycie „Naszego Olsztyniaka”. Prowadzicie rodzinny biznes, to jest sprawdzona recepta na sukces?
— Staramy się przełamywać stereotypy, że z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach (śmiech). Mogę powiedzieć, że na sukces złożyło się kilka czynników. Przede wszystkim ciężka praca teściowej, która zaraziła nas swoją pasją do fryzjerstwa. Nasze zwycięstwo to nagroda za te wszystkie lata, kiedy ciężko pracowaliśmy budując markę salonu. Tak duży oddźwięk jest dla nas dużym zaskoczeniem, ale to bardzo miłe.

To potwierdza, że fryzjerstwo było pana przeznaczeniem?
— Czasem wybór zawodu to kwestia przypadku. Ja poszedłem za namową teściowej, która zaproponowała mi współpracę, a potem nauczyła fachu. I to jest niesamowite (śmiech). Co więcej fryzjerem został też mój szwagier. Teraz zawsze podkreślamy, że prowadzimy rodzinny biznes. Jesteśmy z tego dumni.

Czego nauczyła pana teściowa?
— Teściowa była bardzo wymagająca i to teraz pomaga mi w pracy. Zawsze uczyła nas też jednego: człowiek jest najważniejszy. Trzeba każdego wysłuchać, szanować. Nawet jeśli widzimy, że zbliża się godzina zamknięcia salonu, nie możemy nagle zacząć się spieszyć. Nie można zasłaniać się brakiem czasu, trzeba każdemu poświęcić jak najwięcej uwagi. Trzeba rozmawiać, ustalić w czym klient czuje się najlepiej, a w czym źle. Chodzi o to, by wyszedł od nas z lepszym humorem, a nie gorszym. Nasza praca to ciągłe zmagania. Każdy fryzjer musi jednak pamiętać, że zwycięzca jest tylko jeden i jest nim klient. Niektórzy są otwarci na nowinki, inni są tradycjonalistami. Nie można jednak nikogo uszczęśliwiać na siłę.
Kajot

Najlepsze salony fryzjerskie według czytelników „Naszego Olsztyniaka”:
1. „New Hair”. Salon fryzjerski. Brzozowska i córki, ul. Wilczyńskiego 25
2. „Perfect Hair”, ul. Sikiryckiego 9
3. Tomasz Zimny — Profesjonalne Usługi Fryzjerskie, Wilczyńskiego 2
4. „U Szymona”, ul. Hanki Sawickiej 2
5. Akademia Fryzjerstwa Adama Przybysza ul. Wilczyńskiego 20

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ja również odradzę... #1821088 | 109.241.*.* 23 wrz 2015 22:23

    ,,Salsa" w Tesco pani niestety tak wolno nakładała farbę że trwało to 2 godziny a przy rozjaśniaczu coś takiego jest karygodne gdyż wiadomo ze tyle on na wlosach być nie może ,,Bajka" na Wojska Polskiego- odradzam młodą panią z damskiego- fryzura na wyjście to był koszmar niedopasowana, krzywa ,niieporawnie wykonczona i pani miala na wszystkie ale odpowiedz szkoda ze juz nie miala na rzenujacy efekt koncowy,

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. sprawdzarka #1821081 | 109.241.*.* 23 wrz 2015 22:17

    JA wam powiem jakich salonów unikać będzie łatwiej: ,,Planet hair" Jaroty- drożyzna i brak umiejętności ,,NIKOLE" w budynku Manhatanu- niezwykle przemądrzała i niemiła pani Agatka ,,Izabela" Jaroty -testowałam prawie każda z pań ze wzgędu na niską cenę żadna się do tej roboty nie nadaje pracują na akord ,szefowa spaliła mi włosy

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. obiektywny #1273811 | 89.228.*.* 18 gru 2013 00:22

    pożyczka w banku + tysiące smesow i jest wygrana hahaha ,a klientów jak nie było tak nie ma

    ! - + odpowiedz na ten komentarz