Poniedziałek, 26 czerwca 2017

Indeks w drugiej turze. Gdzie jest szansa na studiowanie w Olsztynie?

2013-08-02 19:00:00 (ost. akt: 2013-08-02 20:34:18)

Podziel się:

Autor zdjęcia: Wojciech Benedyktowicz

Matura to dopiero początek. Teraz, żeby dostać się na upragnione studia, trzeba przejść rekrutację i zostać przyjętym. Co w chwili, gdy nie ma nas na liście?

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski jest najbardziej obleganą uczelnią w regionie. Zakwalifikowało się tu siedem tysięcy kandydatów na osiem tysięcy miejsc. We wrześniu rusza dodatkowa rekrutacja na studia dzienne, bo na zaoczne trwa tylko do 2 sierpnia.

Najpopularniejsza medycyna



— Dopiero 10 września będzie można dowiedzieć się, na jakich kierunkach dziennych odbędzie się nabór i ilu studentów zostanie dodatkowo przyjętych — twierdzi Wioletta Ustyjańczuk, kierownik Biura Mediów i Promocji UWM. — Dodatkowy nabór będzie trwał do 16 września. Największym zainteresowaniem do tej pory cieszy się wydział lekarski, gdzie startowało 20 osób na jedno miejsce oraz medycyna weterynaryjna – tu 10 osób walczy o jeden indeks. W czołówce są też bezpieczeństwo narodowe, informatyka i ekonomia. Po drugiej stronie bieguna jest teologia świecka, która ma duży niedobór chętnych. Na większości kierunków brakuje zaledwie kilku kandydatów.

Szansa na prywatnych


Uczelnie prywatne też nie zamykają jeszcze drzwi.
— Nabór na studia licencjackie zakończyliśmy 30 lipca, ale mamy jeszcze miejsca na poszczególnych kierunkach, więc przyjmowanie zgłoszeń przedłużamy do końca sierpnia — mówi Agnieszka Sawicka z Olsztyńskiej Szkoły Wyższej. — Największym zainteresowaniem na naszej uczelni cieszy się fizjoterapia. Na razie zgłosiło się do nas sto osób, ale miejsc mamy aż dwieście, więc każdy ma szansę.
Podobnie jest na innych uczelniach. Olsztyńska Szkoła Zarządzania i Administracji im. prof. Tadeusza Kotarbińskiego prowadzi nabór do 14 września, a Wyższa Szkoła Informatyki i Ekonomii TWP do 30 września. Wydział Nauk Humanistyczno-Społecznych WSP TWP zaczyna rekrutację 1 sierpnia.
 

Ile to kosztuje?


Każda uczelnia sama ustala koszt opłaty rekrutacyjnej. Jej cena waha się od 80 do 150 zł.
Za obniżoną, bądź w ogóle bez opłaty rekrutacyjnej mogą zarejestrować się laureaci i finaliści olimpiad stopnia centralnego oraz laureaci konkursów międzynarodowych i ogólnopolskich (oczywiście w odniesieniu do kierunków studiów odpowiadających tematyce danej olimpiady).
Ada Romanowska
 

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB