Wtorek, 19 września 2017

Wszystkie koszmary Grupy MoCarta. Bilety!

2014-08-20 12:47:43 (ost. akt: 2014-08-20 13:10:18)

Autor zdjęcia: Archiwum artystów

Podziel się:

O snach kabareciarza, nowych pomysłach i pełnych przygód podróżach opowiada Filip Jaślar z Grupy MoCarta. Kolejna odsłona III Letniej Sesji Śmiechoterapii w czwartek, 21 sierpnia o godz. 20.

Co ostatnio stworzyliście w czasie bezsennych nocy, bo wtedy podobno macie najlepsze pomysły?
— To prawda, że sporo pomysłów pojawia się tuż przed zaśnięciem. W ten sposób powstał nowy utwór, dzięki któremu zdobyliśmy kolejną sprawność. Nauczyliśmy się stepować. Nie robimy tego może jak Fred Astaire, ale jesteśmy z tego faktu ogromnie dumni. A i pracowaliśmy ostatnio nad materiałem z okazji 30-lecia Kabaretu Potem. Jubileuszowy koncert odbył się w Lidzbarku Warmińskim i tam zaprezentowaliśmy ich piosenkę „Autobus czerwony”. Kto widział oryginał może sobie wyobrazić, co wyprawialiśmy.

Czyli śnią się gotowe programy?
— Nie jest tak łatwo. Śnią się poszczególne pomysły, żarty. Czasem wyśni się też element, którym można to wszystko połączyć. Różnie z tym bywa.

A śnią się wam podróże? W końcu wasz najnowszy program nosi tytuł „Ale czad! Czyli podróże Grupy Mocarta”.
— Miałem trzy tygodnie wakacji. Odpoczywałem od występów, od kolegów. I policzyłem — tylko przez trzy noce nie śniła mi się praca. Przez resztę w snach były nasze podróże, zagubione bagaże, koncerty, hotele. Są to jednak w miarę przyjemne sny, tak jak nasza praca.

Nie macie koszmarów?
— Nie. No może czasami. Mamy taki koszmar, który powtarza się cyklicznie. Właśnie przygotowujemy się do występu. Ktoś zapowiada Grupę MoCarta, a my z niewyjaśnionych przyczyn nie możemy skompletować stroju. Nie ma spinki do mankietu, nie wiem gdzie jest muszka. Nie jestem w stanie znaleźć fraka, który był na wieszaku, ale właśnie zniknął. I to jest właśnie ten zły sen. I wtedy budzę się z krzykiem.

A w rzeczywistości? Czy w czasie waszych licznych podróży gubią się na przykład smyczki?
— Szczęśliwie nie. W czasie każdej z naszych podróży instrumenty mamy przy sobie. Obojętnie, czy jest to samochód, pociąg czy samolot. Kiedyś po koncercie nie przyleciały rekwizyty i trzy walizki. Wróciły dwa dni później. Kiedyś trafiliśmy na strajk pracowników na lotnisku we Frankfurcie. I nie mogliśmy wylecieć, a szybko musieliśmy być w Poznaniu. Bagaże więc zostały, a my pociągami dotarliśmy na miejsce. Bez rekwizytów. Naszym kołem ratunkowym okazał się menedżer, który objechał domy i przywiózł nam zapasowe fraki. Obyśmy jednak nie musieli tego powtarzać.
Katarzyna Janków-Mazurkiewicz

Grupa MoCarta i III Letnia Sesja Śmiechoterapii
w czwartek, 21 sierpnia o godz. 20. Bilety: 40 zł
Mamy 3 bilety
Aby dostać bilet, należy wysłać sms z uzasadnieniem. Dokończcie wypowiedź: Chcę otrzymać bilet, ponieważ... Wyślij sms o treści no.bilety1.x pod numer 7248. W miejsce „x“ należy wpisać swoje uzasadnienie. Koszt sms-a to 2,46 z VAT. Głosowanie trwa do czwartku do godz. 13. Osoby, które otrzymają bilet zostaną o tym powiadomione.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB