Wtorek, 24 maja 2016

Jak żyć pełnią życia? Godzić codzienne obowiązki z pasją

2015-09-18 17:03:28 (ost. akt: 2015-09-18 17:04:35)

Podziel się:

Katarzyna Miciuła, trener rozwoju osobistego.

Katarzyna Miciuła, trener rozwoju osobistego.

Autor zdjęcia: Arch. prywatne

Aby mieć siłę podołać wszystkim obowiązkom, potrzeba znaleźć coś, co tej siły dodaje przekonuje Katarzyna Miciuła, trener rozwoju osobistego.

— Dlaczego warto mieć pasję?
Pasja to zazwyczaj coś, co nas cieszy, napędza, dodaje skrzydeł. Warto znaleźć w życiu coś, co lubimy robić, gdyż wtedy wchodzimy w stan tzw. flow, przepływu, spontaniczności. Niekiedy tracimy wtedy poczucie czasu, wszystko dzieje się w sposób naturalny. Gdy robimy coś, co kochamy, czujemy się lepiej same ze sobą. Dla wielu kobiet to sposób na oderwanie się od obowiązków, presji czasu, na odstresowanie się.

— W czym, w codziennym życiu, pomaga rozwijanie swoich zainteresowań, spełnianie małych marzeń, np. o malowaniu, na które wcześniej nie miałyśmy czasu? Czy na naukę tańca?
— Znam kobiety, które połączyły pasję z życiem zawodowym i osobistym. Robią to, co kochają i czują się spełnione w codziennym życiu. Jednak wielu kobietom określenie „codzienne życie” kojarzy się z obowiązkami, pracą, trudem, presją czasu… Aby mieć siłę podołać wszystkim obowiązkom, potrzeba znaleźć coś, co tej siły dodaje. I tę właśnie rolę spełniają nasze pasje, zainteresowania. Czas spędzony na realizacji tego, co nam w duszy gra, to doskonały sposób na „ładowanie akumulatorów”. Pozytywnych efektów jest więcej, na przykład uśmiech. Gdy się cieszymy, czujemy się lepiej, a przy okazji mamy lepsze relacji z innymi. Wtedy nasza codzienność zyskuje więcej jasnych barw.

— Niektóre z kobiet tłumaczą, że nie rozwijają swojej pasji, bo nie mają pieniędzy, czasu, bo nie pozwalają jej na to obowiązki domowe. Jak w tym codziennym, zabieganym życiu wygospodarować czas dla siebie?
— Wszystko zależy od tego, co chcemy rozwijać i jak dużo czasu to wymaga. Może to zabrzmi idealistycznie, ale moim zdaniem naprawdę jest możliwe połączenie zainteresowań z pracą lub inną działalnością zarobkową lub społeczną. Wymaga to oczywiście pewnej odwagi na samym początku, ale przecież nie trzeba robić rewolucji, można to zrobić stopniowo, krok po kroku. Możliwości jest tak wiele, że naprawdę warto rozważyć takie rozwiązanie. Jeśli jednak z różnych względów taka opcja nie wchodzi w grę, wtedy potrzeba mądrego gospodarowania czasem. Jeśli czegoś naprawdę chcemy, zwykle się udaje. Jeśli się nie udaje, warto przyjrzeć się dlaczego. Może przechodzimy taki okres w życiu, gdy czasu jest naprawdę mało. Zwykle to jednak przejściowy okres. Jeśli jednak mijają lata, a my nadal czasu dla siebie nie znajdujemy, nasuwa się pytanie: „Jeśli nie masz na to ani minuty, czy to na pewno Twoja pasja? Może to tylko przelotne hobby, może to hobby z przeszłości, narzucone przez innych lub po prostu już nieaktualne? Czasem wciąż tkwimy w poczuciu niespełnienia. A może warto rozejrzeć się za czymś innym, aktualnym, za czymś, co pasuje do nas teraz?

— Co nam przeszkadza docenić własną siłę, odnaleźć w sobie energię kobiet?
— Pięknie to Pani ujęła. Energię kobiecą mamy w sobie. Wystarczy z niej korzystać. Uczono nas, że kobieta to „słaba płeć”, a to niezbyt budujące wiarę w siebie… Przecież w rzeczywistości mamy w sobie bardzo dużo siły, niekoniecznie mierzonej fizycznie. Naszym źródłem siły jest m.in. nasza wrażliwość, uczuciowość, intuicja. Jeśli pozwolimy sobie wsłuchać się w siebie, we własne potrzeby, łatwiej nam będzie rozpozna, co jest dla nas dobre i co daje poczucie szczęścia.
kajot

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB