Sobota, 25 czerwca 2016

Facet myśli tylko o seksie?

2016-01-14 13:45:32 (ost. akt: 2016-01-14 13:58:52)

Autor zdjęcia: Bartosz Cudnoch

Podziel się:

Facet myśli tylko o seksie? Takie wrażenie można odnieść wpisując w wyszukiwarce hasło „mężczyzn problem”. Jedyne podpowiedzi sieci sprowadzają się właśnie do seksu. Czy panowie innych zmartwień nie mają?

Co się dzieje dziś z facetami? Czy rzeczywiście łączą swoją ocenę męskości wyłącznie z tym, czy sprawdza się w łóżku? Opierając się na „wujku Google” można pomyśleć, że to najważniejszy męski problem.
— Może faceci nie myślą cały czas o seksie, ale to integralna część naszego życia. Statystycznie rzecz biorąc mężczyźni nie są zadowoleni z seksu. Kobiety w naszym społeczeństwie nie akceptują swojego ciała, zamykają się na seksualność, nie są w tym temacie gotowe na otwartość — ocenia 25-letni Zbigniew. — Jestem bardzo uczuciową osobą, a seks jest nieodłącznym elementem miłości. Myślę więc, że znalezienie partnerki, z którą zgramy się seksualnie jest, można powiedzieć, celem życiowym.

Sami mężczyźni podkreślają, że postrzeganie sfery seksualnej ściśle związane jest z wiekiem. Ci starsi, mają większą świadomość, że są w nich pokłady radości, wrażliwości i pozwalają sobie na to, by takie uczucia okazywać.
— To przychodzi z wiekiem. Na początku rzeczywiście dużą rolę odgrywa cielesność, ale z wiekiem zmienia się postrzeganie męskości. Mężczyzna dostrzega, że zwykłe bycie ze sobą, rozmowa, bliskość emocjonalna jest czasem ważniejsza od aktu fizycznego — ocenia Michał z 12-letnim stażem małżeńskim. — Oczywiście strefa wizualna jest również ważna, w końcu faceci są wzrokowcami, ale zaczynamy doceniać również to, co da druga osoba może nam dać, jaki wpływ na nasz rozwój osobisty. Na tym polega dojrzałość.

Inni mężczyźni, którzy niedawno zostali ojcami bez wstydu przyznają, że często najchętniej zasnęliby wtuleni w plecy partnerki, bo na powtórkę miłosnych zmagań nie mają już siły. W przeciwieństwie do kobiet.
— Kiedy na świecie jest małe dziecko, facet na pewno nie myśli cały czas o seksie. Człowiek jest tak przepracowany, myśli wyłącznie o tym, jak odpocząć. Choć nie mogę narzekać, jestem z naszego seksu zadowolony — twierdzi pan Janusz.
— Myślę, że to ja częściej od męża myślę o seksie. I kiedy nasze maleństwo trochę podrośnie to wtedy będziemy mogli popracować nad jakością — dodaje pani Marta.
Kajot

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB