Czwartek, 27 kwietnia 2017

Pewex kolejowy nam znika

2016-07-07 21:08:34 (ost. akt: 2016-07-07 21:11:54)

Podziel się:

Autor zdjęcia: Anna Kloska

Olsztyniacy 50+ pewnie jeszcze pamiętają co to takiego ten Pewex. I to, że ten prawdziwy wcale nie był przy Kolejowej. Ale po kolei...

Sklepy Pewex powstały na początku lat 70tych XXwieku. Można było w nich było kupić za dolary, marki czy funty niedostępne za złotówki zagraniczne towary lub trudno dostępne towary polskie.

Pewex na Kolejowej zaczął powstawać w 1976 roku. Trafili tam głównie "prywaciarze", którzy do tego czasu handlowali w budkach w miejscu gdzie teraz stoi "Zatorzanka". Handlowano tam głównie ciuchami, np. dżinsami produkowanymi przez innych prywaciarzy. Towary w tych pawilonach były droższe i lepszej jakości niż ten z państwowych sklepów. Często zresztą było to jedyne miejsce, gdzie jakąś częśc ubrania można było kupić.

Dlatego ten rząd pawilonów mieszkańcy Olsztyna nazywali Pewexem kolejowym.

Dzisiaj ten Pewex dogorywa.

Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " TUTAJ ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
 Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Anna Szapiel

Teksty dziennikarzy obywatelskich: kliknij

Źródło: AnnaKloska

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Nagórczak #2064882 | 193.243.*.* 14 wrz 2016 10:11

    Ja nieco inaczej zapamiętałem towary z pewexu kolejowego. Były w cenach rynkowych, a więc dużo droższe od odpowiedników w państwowych sklepach. Dzięki temu zawsze były dostępne od ręki. Były też zawsze zgodne z aktualną modą, a przemysł państwowy był o jedną epokę z tyłu. No i wg mojej pamięci były tragicznej jakości, z bardzo tandetnych materiałów, takich, jakie rzemieślnicy mogli dostać. Wyglądały ładnie z daleka, ale po przyjrzeniu się z bliska czar pryskał. Myślę, że były porównywalne z dzisiejszymi chińskimi podróbkami. Zresztą często podszywały się pod znane marki (na przykład jeansy). No i sprzedawcy byli dość nachalni, próbowali wcisnąć klientowi odzież, która niekoniecznie dobrze pasowała.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. bulożery na budowlane ohydki #2047344 | 195.20.*.* 17 sie 2016 09:03

    Najwyższy czas puścić buldożery na to szkaradztwo. Po godzinie nie będzie po tych ohydnych budach ani śladu.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)