Czwartek, 23 marca 2017

Kościół jak z bajki Disneya

2017-03-18 12:00:00 (ost. akt: 2017-03-17 18:44:41)

Podziel się:

Autor zdjęcia: wu-ka

Był sobie proboszcz, który chcąc wybudować kościół, nakazał grzesznikom znosić jako pokutę kamienie. I świątynia powstała. Ta legenda nie dotyczy kościoła ewangelickiego w Raszągu gmina Biskupiec, który wierni wybudowali z własnej woli.

Przewodniki turystyczne przedstawiają budynek jako obiekt jak z bajki Disneya. Nie ma w tym nic z przesady, Byłem tam i odniosłem takie same wrażenie. Wzniesiony z kamienia polnego na wzgórzu, pokryty spadzistym dachem z wieżyczką, w której są okienka, taki rzeczywiście przypomina. Widać stąd całą wieś i pobliskie jezioro.

Aby dojechać do Rasząga, przed wojną Raschung, a wcześniej z pruskiego Rasching ( od rążytis, rozciągać się), należy udać się szosą z Biskupca przez Rzeck. Rasząg to wieś dość stara, została założona w 1569 roku, a lokował ją biskup warmiński Stanisław Hozjusz. Wcześniej majątek należał do szlachty, w tym o polskich nazwiskach. Osiedlali się tutaj między innymi przybysze z Mazur, do których tam dotarła reformacja. Byli oni wyznania ewangelicko-augsburskiego. W 1858 roku odnotowano, w miejscowej szkole w Raszągu uczono po polsku. Z miejscowością związane jest nazwisko Jana Liszewskiego, założyciela Gazety Olsztyńskiej, który był tutaj nauczycielem i utworzył we wsi polską bibliotekę. W plebiscycie 1920 roku większość mieszkańców oddała głosy za Niemcami. W pięć lat później miejscowi ewangelicy rozpoczęli budowę swojego kościoła. W tym celu zawiązano społeczny komitet budowy, a wierni zwozili kamienie z pól swoim transportem. Kiedy w styczniu 1945 roku weszli do Rasząga Rosjanie, strzelali do świątyni. Na poddaszu zachowały się ślady po kulach karabinowych. Wzniesiony w stylu neoromańskim, kościół jest dzisiaj filią parafii ewangelicko-augsburskiej w Sorkwitach. Wewnątrz możemy obejrzeć między innymi miedzioryt z 1858 roku oraz zabytkowe organy. Obok kościoła leży cmentarz z grobami zmarłych kapłanów. Na co dzień świątynią opiekuje się jedna z parafianek. Wierni wyznania rzymskokatolickiego posiadają w Raszągu swoją kaplicę. Jeśli chodzi o ewangelików, większość z nich wyjechała do Niemiec. pozostały nieliczne rodziny. W gminie Biskupiec istnieje jeszcze jeden kościół ewangelicki, lecz już nieczynny, w Kobułtach, które leżą na Warmii, ale niedaleko stąd przebiegała kiedyś dawna granica z Mazurami. On również stoi na wzgórzu. Jest w połowie zrujnowany. Zbudowano go w stylu klasycystycznym w 1823 roku. Kiedyś można było tu obejrzeć rzeźby z 1600 roku przedstawiające Drogę Krzyżową oraz tablice pamiątkowe. Rzeźby trafiły do Sorkwit, tabice do muzeum w Szczytnie. Kościół służył ewangelikom do czasów wojny. Zdecydowaną większość mieszkańców stanowią od lat rzymskokatolicy, którzy mają tu swój kościół.
W samym Biskupcu stoi kościół poewangelicki z II połowy XIX wieku, użytkowany przez katolików, ale istnieje również kaplica ewangelicka, filia parafii ewangelicko-augsburskiej w Sorkwitach.
Władysław Katarzyński
 

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB