środa, 13 grudnia 2017

Jak wójt Luter pod Kolnem założył Lutry

2017-03-22 13:38:16 (ost. akt: 2017-03-22 13:51:02)

Autor zdjęcia: archiwum

Podziel się:

Lutry w gminie Kolno. Czyżby miały coś wspólnego z niemieckim reformatorem religijnym i teologiem Marcinem Lutrem? Warto pojechać do Lutrów i poznać historię tego ciekawego miejsca.

— Lutry? Nie mam pojęcia, skąd to się wzięło! Może tu jakiś Luter kiedyś mieszkał. Nigdzie indziej takiej nazwy nie spotkałem — zastanawia się jeden z mieszkańców tej wsi w gminie Kolno.
Zajrzyjmy więc do źródeł. Nazwa Lutry to z niemieckiego Luthen, Lauten. Wieś założona ok. 1333-1342 na zlecenie wójta krajowego Henryka von Lutra, zasadźcy wielu wsi na Warmii, w tym Rogóża, Kabin, Bartąga, Ignalina i właśnie Lutr.

Urząd wójta krajowego na Warmii powstał po utworzeniu diecezji warmińskiej, a jego obowiązkiem było sprawowanie władzy administracyjnej, sądowniczej i wojskowej. Wójt krajowy na Warmii miał siedzibę w Pieniężnie. Pierwszy akt lokacyjny dotyczący wsi Lutry zaginął, drugi pochodzi z 1375 roku i wystawił go biskup warmiński Henryk Sorbom. W przeszłości wieś była blisko związana z zamkiem w Jezioranach, na rzecz którego mieszkańcy świadczyli różne usługi. Miejscowość ucierpiała podczas wojen szwedzkich.

Warto pojechać do Lutr, ponieważ jest tam piękne Jezioro Luterskie, ośrodek wodno-turystyczny i kilkadziesiąt zabytków, w tym kościół, budynek przykościelny, a obecnie szkoła oraz kilka kapliczek u wylotach dróg i przy kościele z różnych okresów czasu a także domy zaliczane do warmińskiej zabudowy zabytkowej. Jakiś czas temu przeprowadzono ich szczegółową inwentaryzację.

Obecny kościół św. Marii Magdaleny i św. Walentego, wybudowany w stylu neogotyckim, pochodzi z 1863 roku. Można w nim obejrzeć m. in. neoklasycystyczne rzeźby apostołów oraz pomysłowo wykonany żyrandol. Kościół konsekrował biskup Andrzej Thiel. W miejscowej szkole warto obejrzeć zabytkowe schody o pięknie zdobionej poręczy. Szkoła w Lutrach istniała już w XVIII wieku.
— Rozwijamy wśród uczniów zainteresowania historią — tłumaczy dyrektor podstawówki Elżbieta Michalak. — Te zainteresowania sięgają czasów, kiedy dyrektorem był Wojciech Bartnik. — 9 maja 1975 roku zakopano na dziedzińcu kapsułę czasu z przedmiotami, które uczniowie uznali za charakterystyczne dla tamtych czasów. Po latach je wydobyto i zakopano nowe. Chcemy, żeby ten ceremoniał został zachowany. Za trzy lata przypada jubileusz 10- lecia szkoły niepublicznej, więc nadarza się okazja. Będzie wtedy można również porozmawiać o zabytkach w naszej wsi.
wu-ka

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB