Poniedziałek, 25 września 2017

Królowa kryminału w Książnicy Polskiej

2017-04-27 14:39:16 (ost. akt: 2017-04-27 14:48:24)

Autor zdjęcia: arch. wydawnictwo

Podziel się:

Najbardziej pracowita twórczyni kryminałów w Polsce, którą już okrzyknięto polską Cämillą Lackberg, odwiedzi Olsztyn. W sobotę, 29 kwietnia o godz. 15 w Książnicy Polskiej odbędzie się spotkanie autorskie z Katarzyną Puzyńską, autorką serii kryminalnej.



— Dlaczego ludzie interesują się zbrodnią? Myślę, że człowiek szuka ujścia złych emocji, rozładowania ich, takiego katharsis. Podczas czytania kryminałów, oglądania horrorów, to ujście odbywa się w bezpiecznym środowisku powieści, czy filmu — tłumaczy Katarzyna Puzyńska, autorka bestsellerowych kryminałów. — Nikomu przecież tak naprawdę nie dzieje się krzywda, a co chyba jeszcze ważniejsze, na koniec z dużą dozą pewności, zostaje przywrócony ład, dobrzy wygrywają. Czyli przekraczamy tabu, ale jednocześnie jesteśmy bezpieczni. Nie ma konsekwencji. 



Są za to konsekwencje czytania jej powieści. Można się od nich uzależnić. Jej debiutancka książka „Motylek” zapoczątkowała cykl kryminałów rozgrywających się w mrocznym Lipowie. Lokalizacja jest bardzo precyzyjna — powiat brodnicki, województwo kujawsko-pomorskie, a podobieństwo do rodzinnych stron pisarki wcale nie jest przypadkowe. Stworzyła serię klasycznych kryminałów psychologicznych, z rozbudowanym wątkiem społecznym i obyczajowym, które porównywane są do książek Agathy Christie i szwedzkiej królowej gatunku, Camilli Läckberg.


Prawa do publikacji książek Puzyńskiej sprzedano do ponad dwudziestu krajów. Na sagę składają się kolejno następujące tytuły: „Motylek”, „Więcej Czerwieni”, „Trzydziesta Pierwsza”, „Z jednym wyjątkiem”, „Utopce”, „Łaskun” i „Dom Czwarty”. Ósma część sagi „Czarne narcyzy” ukaże się w czerwcu.



Spotkanie z Katarzyną Puzyńską w sobotę, 29 kwietnia o godz. 15.00 w Centrum Książki Książnicy Polskiej (Plac Jana Pawła II 2/3 vis a vis Ratusza, Scena Literacka I piętro). Spotkanie poprowadzi Katarzyna Janków-Mazurkiewicz z „Naszego Olsztyniaka”. Wstęp wolny.






Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB