Poniedziałek, 25 września 2017

Myśl o innych jak parkujesz, bo inni nie zapomną o tobie

. Nasza akcja!

2017-04-27 12:00:00 (ost. akt: 2017-05-22 14:01:18)
Jak parkują olsztyniacy? Teraz przyjrzymy się temu bliżej?

Jak parkują olsztyniacy? Teraz przyjrzymy się temu bliżej?

Autor zdjęcia: Grzegorz Czykwin

Podziel się:

Karny jeżyk — o tym zwierzątku słyszała większość dzieci w Polsce. Wypromowała je najsłynniejsza z polskich niań jako miejsce odosobnienia, wyciszenia. Od tej pory karny jeżyk zadomowił się w języku polskim, bo jak się to wcale nie dzieci mają największy problem z zachowaniem.



Parking. Namalowane na nim dwie równoległe białe linie. Obok kolejne dwie i kolejne i kolejne.... Żeby zobaczyć je wszystkie, trzeba przyjść w godzinach wczesnoporannych lub późnowieczornych. W ciągu dnia można się jedynie domyślać, że między liniami, które widać muszą być też inne. A dlaczego ich nie widać? Bo nie brakuje kierowców, którzy żyją w przekonaniu, że po to je ktoś namalował, żeby na nie trafić.


— Mistrzów parkowania w tym mieście nie brakuje. Najlepszy sposób, żeby wytłumaczyć dziecku czym jest egoizm, to zabrać je na parking — denerwuje się pani Joanna, która z trudem opuszcza samochód na jednym z olsztyńskim parkingów. Wszystko przez innych użytkowników, z których jedne stanął pod katem, drugi prawie w poprzek, jeszcze inny zostawił pół swojego miejsca parkingowego, ale przytulił się do miejsca naszej rozmówczyni.  
— Tak jest wszędzie. Nie wiem, czy nikt tych ludzi nie uczył jak parkować? — denerwuje się pan Roman.

Tyle że uczył, tłumaczy Marcin Kiwit, egzaminator nadzorujący z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. I co więcej, jeśli ktoś ma prawo jazdy to raczej nauczył.

— Nie zakładałbym, że nie jest to brak wiedzy. Kierowcy wiedzą, że linie białe czy żółte są po to, żeby między nimi zaparkować, a inne zaparkowanie jest wykroczeniem. Dlaczego więc tyle osób robi to źle? Na pewno tłumaczyłbym to pośpiechem — mówi Marcin Kiwit.

Ale pośpiech to jedno, a egoizm drugie. I niestety, tu też nasz ekspert się zgadza, że egoistów wśród kierowców nie brakuje.

— Tam gdzie są linie białe lub żółte, czyli gdy można karać za naruszenie zasad, mówimy o promilu wykroczeń. Gorzej jest tam, gdzie miejsca parkingowe wyznacza inny kolor kostki brukowej. Wtedy nie można mówić o naruszeniu przepisów, ale zasad i tu dopiero jest problem — przekonuje egzaminator WORD. — Dlatego trzeba apelować, edukować, przekonywać, że liczba aut rośnie, a liczba miejsc parkingowych nie i właśnie te dwa czy trzy, które zyskamy parkując prawidłowo, warto odzyskać.

My też wierzymy, że jeszcze nie wszystko stracone i dlatego rozpoczynamy akcję edukacyjną adresowaną do kierowców obecnych i przyszłych. Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji odwiedzą olsztyńskie przedszkola i będą przekazywać dzieciom wiedzę z zasad i przepisów ruchu drogowego. Dzieci otrzymają kolorowanki, oczywiście z naszym bohaterem — karnym jeżykiem. Takie jeże możecie dostać również wy, jeśli nie będziecie przestrzegać zasad. Liczymy, że Olsztyn nie pokryje się jeżami.





Mandaty i kary za złe parkowanie

2016

1765 mandatów

4769 pouczeń

76 wniosków do sądu

2017

685 mandatów

1612 pouczeń

41 wniosków do sądu

Za złe parkowanie możemy zapłacić mandat od 100 zł

Dane: Straż Miejska w Olsztynie

http://m.wm.pl/2017/05/orig/6317otbp-a-384594.jpg

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. do roboty strażacy #2238354 | 94.254.*.* 5 maj 2017 21:51

    jednym słowem straż wiejska się opierpapier i nie wywiązuje ze swoich obowiązków bo inwalidów parkingowych przybywa!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz