Wtorek, 26 marca 2019

Wizje architektów a marzenia olsztyniaków

2017-07-30 15:00:00 (ost. akt: 2017-07-30 13:14:11)

Autor zdjęcia: mat. prasowe

Podziel się:

Rozstrzygnięto konkurs na koncepcję architektoniczną terenów wzdłuż starego miasta w Olsztynie. Zwycięzcą została pracownia Dżus GK Architekci. Pomysł spodobał się ekspertom, ale czy przypadł do gustu mieszkańcom?

Architekci z całej Polski pracowali nad projektem zagospodarowania terenu wzdłuż staromiejskich fortyfikacji aż do Łyny, wraz z ulicą Nowowiejskiego. Głównym punktem inwestycji miałaby być rondela odkryta kilka lat temu przed Wysoką Bramą. Dziś atrakcja, nazywana przez olsztyniaków i turystów „dziurą”, jest wątpliwą ciekawostką. Zwycięski projekt pokazaliśmy olsztyniakom. Co oni na to?

— Na rysunku wygląda interesująco, pytanie jednak, jak będzie wyglądało to w rzeczywistości — zastanawia się Joanna Gwarek, którą spotkaliśmy w centrum z córką — 11-letnią Aleksandrą. — Ale ogólnie projekt nam się podoba — dodaje kobieta.
Wątpliwości miał też Marcin Andrzejewski.
— Prezentuje się ciekawie, nie jestem jednak pewien, czy to na pewno ta epoka — stwierdza. — Moim zdaniem projekt jest zbyt nowoczesny w stosunku do sąsiadującej zabytkowej architektury. Bardziej jestem za tą, która nawiązuje do stylu historycznego. A tutaj takiego charakteru nie zachowano — podsumowuje. Jego zdanie podziela pani Agnieszka, mieszkanka Jonkowa. — Trochę za nowoczesny projekt w stosunku do otoczenia. I przyćmi Wysoką Bramę, a to przecież ona powinna być centralnym punktem, który zwraca uwagę — wylicza mankamenty projektu pani Agnieszka.


O opinię zapytaliśmy także tych, którzy z zabytkową stroną Olsztyna obcują na co dzień. — Cieszę się z wyniku konkursu na zaprojektowanie przestrzeni przed Wysoką Bramą. To obietnica pomysłowego i rzetelnego, a jednocześnie nieprzesadzonego projektu — argumentuje Marta Kruk z Miejskiej Informacji Turystycznej w Olsztynie. — Jestem fanką ich rozwiązań. Są one może czasem kontrowersyjne i nie od razu czytelne, ale przemawia do mnie to, że architekci mają pomysł, który opierają na historii, ale łączą go przebojowo z nowoczesnością. To dla mnie dobra wróżba. Jako przewodniczka często otrzymuję pytania dotyczące dziury przed Wysoką Bramą. Odpowiadam na nie z zapałem, rysując w wyobraźni słuchaczy przebieg dawnych miejskich fortyfikacji. Nie mogę doczekać się, kiedy uwagi turystów nie będzie zwracać brzydka dziura, ale elegancko zagospodarowane archeologiczne znalezisko — podsumowuje Marta Kruk.
Innego zdania jest natomiast Andrzej Bobrowicz, przewodnik turystyczny.
— Szkoda, że nie wybrano żadnej z propozycji łódzkich studentów, którymi nas epatowano przez wiele miesięcy na planszach wokół rondeli. Nie dano też możliwości wyboru mieszkańcom. Oby zwycięski projekt był udany — uważa Bobrowicz.

Co zdaniem ekspertów zadecydowało, że to właśnie ta pracownia zdobyła pierwsze miejsce i nagrodę w wysokości 50 tys. złotych?
— Pracownia wykazała się profesjonalizmem i spójnością koncepcji. Projekt ma charakter otwarty, ale jednocześnie kompleksowo ujmuje problem. Dobrym pomysłem jest podziemny parking nakryty zielenią, a wyniesienie rondeli jest moim zdaniem założeniem absolutnie trafionym — argumentuje prof. Jan Salm z Politechniki Łódzkiej, przewodniczący komisji konkursowej. Architekci ze zwycięskiej pracowni zapewniają, że ich projekt jest pewną koncepcją, która cały czas zachęca i zaprasza do dyskusji.

— Będziemy rozmawiać o tym jak mają wyglądać poszczególne elementy. Czy parking będzie miał dwa poziomy czy więcej? Na pewno będzie przykryty zielonym dachem. Chcemy też, by rondela sprzed Wysokiej Bramy była wyniesiona nad ziemię, by była widoczna w krajobrazie miasta — mówi Grzegorz Dżus ze zwycięskiej pracowni.
Drugie miejsce w konkursie zajęło olsztyńskie konsorcjum GT Architekci i Studio Format (30 tys. zł), trzecie konsorcjum reprezentowane przez Paulinę Kraszewską z Poznania i Halinę Krzyżanowską z Olsztynka (12,5 tys. zł).
Teraz zwycięska pracownia ma do końca 2018 roku stworzyć projekt budowlany. Potem miasto ma szukać możliwości sfinansowania inwestycji. Jak powiedział podczas ogłoszenia wyników Piotr Grzymowicz, cieszy fakt, że wybrano pracownię z Olsztyna.
— To będzie kolejna perełka Olsztyna, która będzie promowała Olsztyn nie tylko w Polsce, ale także poza jej granicami — zapewnia prezydent.
Kajot

Komentarze (14) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Wizje ???? #2298962 | 88.156.*.* 1 sie 2017 09:01

    Czy w tym mieście jest jeszcze coś poza wizjami ??? Zwłaszcza jednego pana - eksperta od betonowania miasta . O śfagrze onego już nawet nie wspomnę .

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. BB #2298509 | 81.158.*.* 31 lip 2017 14:46

    A świecące pały będą ??

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Dziadu #2298264 | 88.156.*.* 31 lip 2017 08:45

    Musi być "nowocześnie", bo gdzie szwagier wylałby beton?

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Kebiz #2298258 | 88.156.*.* 31 lip 2017 08:39

    Pokazana "koncepcja" budzi szereg wątpliwości, bowiem jest pozbawiona jakichkolwiek objaśnień co do przeznaczenia jej istotnych elementów.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Nie ma bata. #2298223 | 79.184.*.* 31 lip 2017 07:41

    Tyle betonu to musi być marzenie szfagra.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (14)