Poniedziałek, 27 maja 2019

Coraz więcej miast stawia na łąki kwietne

2019-03-13 12:00:00 (ost. akt: 2019-03-15 20:13:22)
Karol Podyma, ekspert od łąk kwietnych

Karol Podyma, ekspert od łąk kwietnych

Autor zdjęcia: arch. prywatne

Podziel się:

Miasta toną w betonie i smogu, ale są ludzie, którzy chcą to zmienić i zachęcają, by zamiast trawników sadzić łąki kwietne. O tym, jak trzeba je pielęgnować i gdzie mogą powstać opowiada Karol Podyma, ekspert łąk kwietnych.

— Jakie są korzyści wynikające z faktu, że w miastach są łąki kwietne?


— Mogą skorzystać na tym wszyscy. Nasze polskie dzikie kwiaty są ładne, tanie, odporne i przyjazne środowisku. W przeciwieństwie do trawników, nie potrzebują regularnego koszenia i podlewania. Coraz więcej mówi się o szkodliwości niefiltrowanych spalin z kosiarek i dmuchaw, które mogą produkować nawet tyle zanieczyszczeń, co kilka samochodów osobowych. Łąk nie trzeba podlewać. Wyglądają dobrze nawet, kiedy długo nie ma deszczu. Równocześnie w czasie ulewnych opadów doskonale odprowadzają wodę do gruntu. To dlatego, że mają rozbudowane i głębokie korzenie, które w czasie suszy pozwalają roślinom czerpać wodę z głębszych warstw. Wyższa roślinność w mieście pełni też funkcję izolacyjną — latem obniża temperaturę powietrza, tłumi hałas i filtruje powietrze. Zakładanie łąk kwietnych, to jeden ze sposobów adaptacji miast do zmian klimatu, których skutki odczuwamy wyraźnie już od kilku lat.



http://m.wm.pl/2019/03/orig/lakakwietna1-534123.jpg



— W jakich miejscach mogą powstać?


— Łąki kwietne mogą zastępować niemal każdy nieuczęszczany fragment trawnika — w parkach, na osiedlach, wzdłuż dróg. Edukacyjne łączki są tworzone w pobliżu szkół i przedszkoli. Ważne jest by dobrze dobrać rośliny do danego stanowiska. Inne gatunki sprawdzą się przy drodze, inne w miejscach reprezentacyjnych, gdzie bardzo istotny jest intensywny efekt kwitnienia.


http://m.wm.pl/2019/03/orig/26815562-1353883088055288-1615797812066744077-n-534126.jpg

— Jakie miasta udało się przekonać zakładania łąk kwietnych?


— Korzyści jest tak wiele, że przeważnie wystarczy je wymienić, żeby w mieście znalazły się miejsca na pierwsze łąki. Duża zmiana zachodzi też w oczekiwaniach mieszkańców, którzy mają dość spalonych słońcem trawników i wiecznego warkotu kosiarek. To wszystko sprawia, że łąki stały się wizytówką nowoczesnych polskich miast, korzystają z nich już niemal wszystkie duże miasta. W Krakowie jest ponad 15 hektarów miejskich łąk w 30 lokalizacjach, kolejne powstaną w tym roku. W Warszawie oprócz łąk w mieście, mieszkańcy mogą też za darmo pobrać nasiona dzikich kwiatów albo wskazać kolejne miejsca, gdzie mają powstać łąki kwietne. W Białymstoku wkrótce powstanie sześć hektarów z roślinami kwitnącymi. To tylko kilka przykładów, nie starczyłoby miejsca do wymieniania wszystkich dużych i mniejszych miast, które włączyły się w kwietną rewolucję. Na Olsztyn liczymy już od dawna, może ten rok przyniesie zmianę.

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Kierowca Bombowca #2698880 | 95.49.*.* 17 mar 2019 06:53

    Wyrąbali tysiące drzew, zalali betonem wszystko, co się dało, łącznie z brzegami jezior i terenami zalewowymi, a teraz będą robić he he he he "łąki kwietne". To dopiero geniusze. Jedno drzewo w walce ze smogiem, to niby przez ile kwiatków będzie skutecznie zastąpione? Parodia.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Olo #2698711 | 46.215.*.* 16 mar 2019 17:11

    Alergikom bardziej szkodzi trawa

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. gość #2698645 | 88.156.*.* 16 mar 2019 14:14

    Nie szkodzą alergikom?

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. gość #2698644 | 88.156.*.* 16 mar 2019 14:14

    Nie szkodzą alergikom?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz