To drugi odcinek naszego cyklu prezentacji planet Układu Słonecznego. Do 16 lutego w każdym wydaniu przedstawimy jedną z nich. Warto czytać dokładnie, bo 17 lutego zapraszamy Was na quiz astronomiczny na naszolsztyniak.pl Najlepsi zobaczą planety w nowym Planetarium.
— Wenus swoją nazwę wzięła od rzymskiej bogini miłości i pięknie świeci na wieczornym albo porannym niebie. Możemy ją obserwować przez ponad pół roku. Teraz widać Wenus doskonale. Z racji swego położenia i widoczności nazywamy ją Gwiazdą Poranną, Jutrzenką lub Gwiazdą Wieczorną. Astronomowie często nazywają Wenus siostrą Ziemi, bo ma bardzo podobne rozmiary do naszej planety. Jest tylko nieco mniejsza i ma mniejszą masę. Niestety nie jest gościnna i próżno szukać na niej śladów życia. Na Wenus panują iście piekielne warunki — temperatura sięga 500 °C. Planeta ma też bardzo wysokie ciśnienie i gęstą atmosferę składającą się w 95% z dwutlenku węgla. Z tego powodu nie możemy z Ziemi obserwować jej powierzchni — jedynie zewnętrzne warstwy chmur. Na szczęście mamy kilka zdjęć z sond rosyjskich używających specjalnych radarów. Wiemy, że Wenus ma bardzo gładką powierzchnię, mało kraterów, ale sporo wulkanów. Czy są aktywne? Nie wiadomo.
Rok na Wenus trwa 225 dni ziemskich. To planeta jednak leniwa — aż 240 dni potrzebuje na to, aby dokonać jednego pełnego obrotu. W tej kwestii jest najwolniejszą planetą w naszym Układzie Słonecznym. Można więc powiedzieć, że rok na Wenus trwa niecałe dni wenusjańskie.
Merkury z żelaznym jądrem - czytaj o Merkurym
ar








Komentarze
1
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
merkury #627308 | 77.252.*.* 05-04-2012 00:46
merkury jest pierwsza planeta ukladu...
!
odpowiedz na ten komentarz