Nie narzekaj na zimę, strać głowę dla biegówek

2012-02-19 20:25:45 (ost. akt: 2012-02-19 23:19:57)

Zawsze poprawiają pogodę. Dzięki nim możesz przenieść się w świat eksploratorów biegunów czy traperów na Alasce, a na pewno skutecznie oderwać od codzienności. Wykorzystaj zalety biegówek na Warmii i Mazurach - krainie stworzonej do narciarstwa biegowego.

Autor: Beata Szymańska

Podczas gdy wielu traktuje zimę, szczególnie taką z prawdziwego zdarzenia, jako zło konieczne i przydługi przedsionek wiosny, inni nie mogą doczekać się jej przyjścia. I choć od dawna doceniam zalety klimatu umiarkowanego, to od roku jestem w grupie zimowych niecierpliwców. Wszystko z powodu dwóch banalnych deseczek. Przywiązuję do nich nogi i uwalniam się od ciężaru szarej rzeczywistości.

Spacerowy poślizg


Narty biegowe to dobry sposób na ujarzmienie zimy. Śnieg przestaje być ograniczeniem, zaczyna pomagać w wygodnym spacerze. Bo tak naprawdę bieganie na tych nartach jest tylko z nazwy. Na zawodowy poziom wchodzi mniejszość, a w rekreacyjnym wydaniu wysiłek nie równa się z biegowym. To spacer na kapitalnych warunkach. Podstawowy krok klasyczny prawie nie różni się od naturalnego sposobu poruszania się człowieka. Jest od niego tylko lepszy, bo pomaga nam efekt ślizgu. Opanowanie go zajmuje kwadrans. Z czasem już tylko coraz efektywniej wykorzystujemy ślizg, co w połączeniu z dobrym rytmem daje fenomenalne uczucie pokonywania przestrzeni.

Świat wolności


Biegówkowym eskapadom nieodłącznie towarzyszy dojmujące poczucie wolności. Ścieżki w środku lasu, jeziora, pola i łąki czy zamarznięte bagna. Dzięki nartom można dostać się praktycznie wszędzie. I brak profesjonalnie wyciśniętych tras narciarskich w Olsztynie wcale nie stanowi problemu. Nasze tereny wręcz proszą się o rozdziewiczenie po solidnych opadach śniegu. Głęboki wdech po spotkaniu z dziką zwierzyną w dzwoniącym ciszą lesie i już jesteśmy w innym świecie. Codzienność szybko zostaje w tyle, a kilkugodzinny wypad to już pełny alians z naturą. Jedynym wymaganiem pogodowym jest śnieg. Inne warunki nie mają znaczenia – jakkolwiek by nie mroziło, to pogoda ducha gwarantowana.

http://m.wm.pl/2012/02/n/img-3938-91458.jpg

Nie przepłacisz


Kolejną zaletą biegówek, jaka porusza spotykanych na szlakach narciarzy, jest pewna przewaga nad zjazdówkami.
— Jest tylko kilka wyciągów w całym województwie, więc na stokach jest tłoczno — tłumaczy mi w środku lasu ok. 60-letni narciarz w dresie. — Trzaska mróz, a ja w ogóle nie czuję chłodu. W kolejce pewnie bym zmarzł. Nie muszę też dojeżdżać do wyciągów i płacić za każdy zjazd. Sam sprzęt jest tańszy. Wskakuję tylko w las i mam spokój.

Rzeczywiście. Komplet używanych nart z wiązaniami, butami i kijkami można kupić już za 100 zł. Sam “biegam” na doświadczonych już fischerach z komisu za 50 zł, nowe buty to komfort za 200 zł. Wybór nart na pierwszy rzut oka może przyprawić o zawrót głowy. Jednak gdy nie planujemy pędzić na czas, swobodnie możemy pominąć modele sportowe, a decydować się na turystyczne. Mają około 5 cm szerokości i łuskę, która pozwala się odpychać i zapobiega cofaniu się na wzniesieniach. Narty często kupuje się z wiązaniami, do których dobieramy rodzaj buta. Lub odwrotnie, gdy okazyjnie kupione buty determinują rodzaj wiązań. Wszystko im nowsze, tym droższe.

Zdrowe emocje


Podczas ruchu na nartach biegowych pracują i wzmacniają się wszystkie mięśnie i stawy. To znakomita konserwacja układu krążenia i okazja do spalenia nawet 700 kilokalorii na godzinę. Dlatego na wypad ubieramy się lekko. Chronimy głowę, ręce, szyję, ale uważamy na przegrzanie. Odzież techniczna sprawdza się doskonale. Dla pełniejszego komfortu warto zaopatrzyć się w ochraniacze przeciwśniegowe na buty i golenie, tzw. stuptuty.

Narciarstwo biegowe jest uniwersalne. Rekreacyjno-turystyczny charakter eskapady można w każdej chwili zmienić, nadając krokom szybsze tempo. Jak ktoś chce się porządnie ucieszyć wysiłkiem, to na biegówkach zmęczy się z powodzeniem. Wszystko zależy, co chcemy od narciarstwa dostać. Krok klasyczny z czasem można zamienić na łyżwowy i emocje rosną. Te, wbrew pozorom, są zawsze. Inne niż przy nartach zjazdowych, gdzie występują strzały adrenaliny. Tu wrażenie płynięcia po śniegu utrzymuje stały poziom entuzjazmu. Zresztą zjazdów z pagórków na trasie też nie brakuje, nieco gorzej jest wtedy tylko ze sterownością.

Robimy trasy?


Na pierwsze rendez-vous z nartami biegowymi najlepiej wybrać teren płaski i jednolity. Później wybór zależy tylko od preferencji krajobrazowych i oczekiwań. Dla większych przestrzeni wybierałem dotychczas łąki między Trackiem, Nikielkowem i Wójtowem. Leśną ciszę można z kolei znaleźć w Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej na południe od Jarot czy w Lesie Miejskim.

Szymon Tarasewicz
s.tarasewicz@naszolsztyniak.pl


Gdzie ty lubisz jeździć? Może brakuje ci porządnie wyciśniętej trasy w Olsztynie i okolicach? Stwórzmy mapę szlaków dogodnych do narciarstwa biegowego.

Komentarze 6

Dodaj swój komentarz

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

  1. mm #567807 | 178.42.*.* 20-02-2012 23:15

    Dzięki za trafny artykuł!Trzeba korzystac z tego co mamy!Jestem pasjonatem nart zjazdowych,ale 2 tyg. w sezonie na górskich nartostradach to ...mało:(- biegówki BC stały się tego Dopełnieniem .Zgadzam się z tym,że"obcujesz z naturą,wyrzucasz z siebie toksyny,nie musisz lansowac się ,bo nie stoisz w kolejce"-JESTEŚ WOLNY(chociaż na chwilę)-walczysz ze swoimi słabościami ,a to hartuje!Wiem i jestem szczęśliwy.Na biegówkach można bięgac do ostatnich śniegów,które występują już tylkow formie tzw,języczków śnieżnych ,a trawa jest jeszcze zmrożona_niezły odlot :)))-wariat?!...po prostu uwielbiam narty.Polecam okolice :Bartążek-jez.Kielary-Zazdrośc , okolice Sząbruka oraz Unieszewo-Barwiny-Kręsk-Majdy.Polecam!T o co jest FAJNE - ludzie na biegówkach WITAJĄ SIĘ-POZDRAWIAJĄ(JAK W GÓRACH NA SZLAKU)"ŻYCIE JEST PIĘKNE",tylko TO też zależy od NAS.DO MIŁEGO!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. m #566507 | 88.156.*.* 20-02-2012 08:40

    niestety, sobota chyba była ostatnim dniem na narty biegowe, teraz trzeba czekać do nastepnej zimy :-(

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. janusch #566469 | 213.17.*.* 20-02-2012 08:19

    Olsztyn nie ma tras biegowy, są tylko leśne ścieżki z głębokimi koleinami, pokryte lodem lub głębokim śniegiem, w mieście wszystko wysypane piachem. Na takim podłożu nie pobiegasz, bo musisz walczyć o to, by się nie przewrócić i w rezultacie nie uszkodzić siebie lub sprzętu. Jedyne miejsce to półpętla nad Jeziorem Długim, ale też prowizorka: progi, nierówne podłoże, piach na Bałtyckiej. OLSZTYNOWI JAK SARNIE DŻDŻU POTRZEBNE SĄ PROFESJONALNA NAWET NAJKRÓTSZA TRASA BIEGOWA I NATURALNY TOR SANECZKOWY!!!!! Potencjał w naturze jest, brak go w głowach dysydentów! Same lasy, choć piękne, to nie wszystko

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. jantar #566454 | 178.235.*.* 20-02-2012 08:08

    Tylko śnieg mi rozjedżacie,psami poszczuje jak na moim polu złapie.Pozdrawiam.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. ferre #566417 | 81.190.*.* 20-02-2012 07:37

    Sport jest świetny tylko że w Olsztynie mieście wojewódzkim nie ma wypożyczalni sprzętu narciarskiego. Co roku dobre miejsce do biegania na nartach to jezioro Krzywe w Olsztynie , najbardziej brakuje przygotowanej trasy czyli wyciśniętych torów , najbliżej z Olsztyna to chyba Dylewskia Góra

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  6. lech #566223 | 46.204.*.* 19-02-2012 22:27

    dobra trasa polami i lasem jest za kudypami. od skrzyżowania do punktu czerpania wody w każdą stronę. oraz polecam przesiadkę na szersze narty back country.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz