Z roku na rok jest ich coraz więcej. Przychodzą, aby wypełnić nadmiar wolnego czasu, poznać nowych ludzi, dowiedzieć czegoś więcej o sobie i świecie. Mowa o studentach Uniwersytetu Trzeciego Wieku, którzy w październiku rozpoczną nowy rok akademicki.
Zapisy na UTW działający przy Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w tym roku wyjątkowo opóźnią się. W tej chwili priorytetem jego pracowników jest organizacja jubileuszu 15-lecia UTW, który zaplanowano na 25 września.
— Mamy na liście ponad tysiąc osób — mówi Bożenna Saniewska, kierownik biura UTW. — Wśród nich są osoby, które studiują z nami od początku. W Polsce istnieją uniwersytety dużo starsze od nas, ale też takie, które my sami zainspirowaliśmy do działania i pomogliśmy im powstać. Zapotrzebowanie jest tak duże, że mogłyby powstawać kolejne mniejsze uniwersytety, choćby przy osiedlowych domach kultury. Małe grupy są nawet lepsze, bo studenci łatwiej się integrują.
Być na bieżąco
Z roku na rok zainteresowanie UTW jest coraz większe, bo ludzie szybciej przechodzą na emeryturę i nie czują się jeszcze na tyle wypaleni, aby przestać się rozwijać. — Na emeryturę trzeba mieć pomysł — mówi Elżbieta Domańska, 62-letnia księgowa, studentka. — Szybko okazuje się bowiem, że brak stałego zajęcia jest dokuczliwy. To dobry moment, żeby skorzystać z wiedzy innych. Świat idzie do przodu, więc gdzie jak nie na uniwersytecie możemy go dogonić?
Średnia wieku spada
W UTW oprócz nauki, są kółka zainteresowań w których można rozwijać talenty artystyczne, spotkania integracyjne, wspólne wyjazdy, zajęcia sportowe. Studenci nie tylko uczą się i relaksują, ale mają okazję zrobić coś pożytecznego dla innych. — Średnia wieku spada, a emerytura nie dla wszystkich jest radością. Coś trzeba robić, aby na łokciach nie porobiły się odciski od parapetu — żartuje Bożenna Saniewska. — Dzieci wyrastają, ale z wnukami trzeba umieć rozmawiać. Nauka pozwala być im „na bieżąco”. Studentem może być każdy, kto ukończył 50 lat. W przypadku osób niepełnosprawnych limit wieku nie obowiązuje.
— W październiku zweryfikujemy faktyczną ilość studentów. Wykreślimy z listy tych którzy nie płacą, przyjmiemy nowych — tłumaczy Saniewska. — Największym zainteresowaniem studentów cieszą się języki i obsługa komputera. Mamy w ofercie języki: angielski, niemiecki, rosyjski, włoski i esperanto. Studenci organizują wycieczki na Krym, do Grecji, Łeby, Ciechocinka i Jarosławca. To wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne, wypoczynkowe. Organizowane są imprezy integrujące społeczność W-M UTW — spotkania opłatkowe, majówki, bale karnawałowe, wyjazdy na spektakle do teatrów w Warszawie i Gdyni oraz wyjścia do teatru i filharmonii w Olsztynie. Chętnych niestety jest więcej niż miejsc.
Basen i rękodzieło
12 października w kamienicy Naujacka Miejskiego Ośrodka Kultury przy ul. Dąbrowszczaków, rusza również Akademia Trzeciego Wieku. Oprócz lektoratów i wykładów działa tu m.in. koło fotograficzne, haftu wstążeczkowego, klub literacki, koło komputerowe, radiestezyjne, rękodzieło, basen. Zajęcia będą odbywały się dwa razy w tygodniu w godzinach przedpołudniowych. — Przyjmujemy około 250 osób. W tej chwili zwolniło się kilka miejsc, więc przyjmujemy osoby z listy rezerwowej, na którą zawsze można się wpisać — zachęca Aldona Bagińska, sekretarz ATW.
Beata Waś
b.was@naszolsztyniak.pl
Być na bieżąco
Z roku na rok zainteresowanie UTW jest coraz większe, bo ludzie szybciej przechodzą na emeryturę i nie czują się jeszcze na tyle wypaleni, aby przestać się rozwijać. — Na emeryturę trzeba mieć pomysł — mówi Elżbieta Domańska, 62-letnia księgowa, studentka. — Szybko okazuje się bowiem, że brak stałego zajęcia jest dokuczliwy. To dobry moment, żeby skorzystać z wiedzy innych. Świat idzie do przodu, więc gdzie jak nie na uniwersytecie możemy go dogonić?
Średnia wieku spada
W UTW oprócz nauki, są kółka zainteresowań w których można rozwijać talenty artystyczne, spotkania integracyjne, wspólne wyjazdy, zajęcia sportowe. Studenci nie tylko uczą się i relaksują, ale mają okazję zrobić coś pożytecznego dla innych. — Średnia wieku spada, a emerytura nie dla wszystkich jest radością. Coś trzeba robić, aby na łokciach nie porobiły się odciski od parapetu — żartuje Bożenna Saniewska. — Dzieci wyrastają, ale z wnukami trzeba umieć rozmawiać. Nauka pozwala być im „na bieżąco”. Studentem może być każdy, kto ukończył 50 lat. W przypadku osób niepełnosprawnych limit wieku nie obowiązuje.
— W październiku zweryfikujemy faktyczną ilość studentów. Wykreślimy z listy tych którzy nie płacą, przyjmiemy nowych — tłumaczy Saniewska. — Największym zainteresowaniem studentów cieszą się języki i obsługa komputera. Mamy w ofercie języki: angielski, niemiecki, rosyjski, włoski i esperanto. Studenci organizują wycieczki na Krym, do Grecji, Łeby, Ciechocinka i Jarosławca. To wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne, wypoczynkowe. Organizowane są imprezy integrujące społeczność W-M UTW — spotkania opłatkowe, majówki, bale karnawałowe, wyjazdy na spektakle do teatrów w Warszawie i Gdyni oraz wyjścia do teatru i filharmonii w Olsztynie. Chętnych niestety jest więcej niż miejsc.
Basen i rękodzieło
12 października w kamienicy Naujacka Miejskiego Ośrodka Kultury przy ul. Dąbrowszczaków, rusza również Akademia Trzeciego Wieku. Oprócz lektoratów i wykładów działa tu m.in. koło fotograficzne, haftu wstążeczkowego, klub literacki, koło komputerowe, radiestezyjne, rękodzieło, basen. Zajęcia będą odbywały się dwa razy w tygodniu w godzinach przedpołudniowych. — Przyjmujemy około 250 osób. W tej chwili zwolniło się kilka miejsc, więc przyjmujemy osoby z listy rezerwowej, na którą zawsze można się wpisać — zachęca Aldona Bagińska, sekretarz ATW.
Beata Waś
b.was@naszolsztyniak.pl