Najpierw niebo przykryły czarne chmury, potem popadało, a później... na ulicę wyszło kolorowe słonie i tłumy ludzi. Tak w Olsztynie witaliśmy wiosnę. Głośno, z przytupem i podniesioną trąbą!
W południe wielki słoń pojawia się na ulicach Olsztyna. To jeżdżąca platforma, na której przemieszcza się wesoła brygada bębniarzy. Wyrusza spod ratusza, żeby zacumować przy moście Jana. Zanim jednak dobijea do celu swojej wędrówki, przewraca starówkę do góry nogami, a na pewno zawraca w głowach olsztyniakom. Wielki słoń wita wiosnę i prowadzi paradę, w której uczestniczą nie tylko mieszkańcy, ale też 60 mniejszych kolorowych słoni.