Wtorek, 9 czerwca 2026

W szkole nie będzie źle

2010-09-02 00:00:00

Wczoraj w galowym stroju po raz pierwszy wysłuchała szkolnego dzwonka i teraz na dobre rozpoczyna pierwszy rok nauki w Szkole Podstawowej nr 10 w Olsztynie. Pierwszoklasistka Daria Skrzypa dzieli się rozterkami, jakie jej towarzyszą.

Boisz się iść do szkoły?
— Nie, nie boję się wcale. Nigdy się nie bałam, a teraz nawet nie mogę się doczekać. Czemu te wakacje tak długo trwają...

Szkoły nie możesz się doczekać? Lubisz wstawać wcześnie rano?
— A pan lubi? Pewnie, że nie. Ale gdy chodziłam do przedszkola, to też musiałam się wcześnie budzić. A w szkole będę się uczyła o różnych ciekawych rzeczach.

I będziesz musiała siedzieć w szkolnej ławce całymi dniami.
— Mogę siedzieć, ale nie będę musiała leżakować, czego nienawidziłam. No i w szkole będę z moimi koleżankami i kolegami z zerówki. Będzie Julka, dwie Natalki i Konrad.

Co jeszcze fajnego widzisz w szkole?
— Stołówkę. Będę chodziła na obiady, bo lubię jeść. Chcę już chodzić na wuef i grać w piłkę. Na pewno będziemy się też bawić. Nauczę się języka angielskiego i niemieckiego. Mama kupiła mi też dużo nowych rzeczy potrzebnych do szkoły. Książki mam już wszystkie, ale jadę jeszcze kupić tornister, firmowy z różowym napisem. Na muzyce będziemy uczyli się grać na instrumentach i może św. Mikołaj przyniesie mi pod choinkę gitarę.

Muszę cię zmartwić. W szkole najwięcej jest sprawdzianów i ocen...
— No, klasówek trochę się boję i chyba matematyki. Ale co tam, od dawna umiem już czytać, pisać i liczyć. Nie będzie źle.

Kim chcesz zostać w przyszłości?
— Najbardziej fryzjerką. Mogę też być sprzedawczynią albo policjantką. Jeszcze do końca nie wiem, ale na pewno muszę się dobrze uczyć. Na razie najbardziej lubię bawić się z koleżankami. Malować i kolorować albo grać w chowano-berka na podwórku. Marzy mi się rower, może dostanę go kiedyś w nagrodę za dobre oceny.
buk
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.