Poniedziałek, 25 czerwca 2018

Życie zaczyna się po trzydziestce!

  • Zgubiony pierścionek zaręczynowy, rozbierana sesja i Terenowa Masakra, czyli przegląd tygodnia #23

    2018-06-19 18:01:00

    Poniedziałek i niedziela, ze względu na potężną dawkę endorfin, która sobie zafundowałam, były moimi ulubionymi dniami tygodnia 23.Zacznę od początku, czyli od poniedziałku. W poniedziałek, późnym popołudniem biegałam na stadionie. Zabrałam się tam z mężem, który na boisku obok stadionu miał mecz. To się właśnie nazywa wynajdywanie...

  • Polskie morze, ciasto bez pieczenia i hula-hop, czyli przegląd tygodnia #22

    2018-06-14 13:59:00

    "Ciężko jest lekko żyć"- napisał pod swoim zdjęciem na Instagramie Krystian Wieczorek, jeden z najprzystojniejszych według mnie polskich aktorów. Trudno się z nim nie zgodzić. Te wszystkie wyjazdy i relaksy też potrafią spowodować zmęczenie materiału.Totalnie zmęczona czułam się w czwartek wieczorem, kiedy późnym wieczorem wjeżdżaliśmy...

  • Puste plaże Juraty i Chałupy welcome to, a gdzieś pomiędzy nimi Jastarnia

    2018-06-09 19:33:00

    To był najfajniejszy czwartek, jaki ostatnio przeżyłam. Raz, że wolny od pracy. Dwa, że spędzony z rodziną nad morzem. Trzy, że wróciłam z opalenizną jak z zagranicznego kurortu.Jak się chce pustej plaży, trzeba wstać o 4.00 (tak samo jak się chce wystąpić w teleturnieju, trzeba wstać po 3.00). Nie ma lekko. Po ósmej byliśmy już...

  • Szymborska, występ w teleturnieju i weekend na zamkach, czyli przegląd tygodnia # 21

    2018-06-06 15:16:00

    Działo się trochę, oj działo. Lublin, Warszawa, Lidzbark Warmiński. Wiedziałam, że wiosną zaczyna dziać się więcej niż jesienią i zimą, ale nie sądziłam, że aż tak. Na początku tygodnia czytałam Szymborską. Jej wiersze i biografię, zebrane w książce "Pamiątkowe rupiecie". Niektóre fakty o poetce są mocno zabawne, jak...

  • Deszczowa sobota na zamku

    2018-06-03 21:32:00

    Kiedy pogoda mnie nie rozpieszcza, mam dwa wyjścia: siedzieć w domu, sprzątać, czytać, pisać i blogować (i ja to nawet bardzo lubię) lub przełamać się i wyjść na dwór. Nie tak dawno stanęłam przed takim dylematem i pomyślałam sobie, że deszcz dobrze mi zrobi.Książką podelektowałam się do południa, po południu zaś wynalazłam...

  • Królewskie zaślubiny, łabędzie na plaży miejskiej i krzyżówki panoramiczne, czyli przegląd tygodnia #20

    2018-05-26 21:38:00

    Kolejny, dwudziesty już tydzień roku, prosi się o podsumowanie. Nie pozwolę mu odejść w niepamięć. Mam wszystkie niezbędne materiały (zdjęcia i wpisy w dzienniku), by te ulotne majowe chwile zatrzymać trochę na dłużej.W tym tygodniu wszystko tak naprawdę kręciło się wokół Śnieżki i zabiegu sterylizacji, który przeszła w środę....

  • Wyprowadzanie się na spacer, majowe pokrzywy i bilet za 3000 groszy, czyli przegląd tygodnia #19

    2018-05-20 18:58:00

    Wszystko wróciło do normy. Majówka majówką, przyroda przyrodą, ale życie w mieście też potrafi być interesujące tym bardziej że na moim osiedlu przyrody i zieleni nie brakuje. W tym tygodniu za punkt honoru postawiłam więc codzienne spacery.Będąc na majówce u rodziców, sięgnęłam po książkę "Wyszłam z niemocy i depresji, ty też...

  • Telefon po północy, kot w puszczy i Regina Brett na łące, czyli przegląd tygodnia #18

    2018-05-15 21:16:00

    Szalony majowy tydzień, wypełniony po brzegi przyjemnościami, za nami. Zaczął się właśnie mój ulubiony okres w całym roku i zamierzam korzystać z niego ile się da.Długi weekend spędziliśmy raczej spokojnie i bez ekscesów. W drewnianym domu na obrzeżach Puszczy Białowieskiej. Relaksowałam się tam na wszystkie możliwe sposoby. Hasając...

  • Majówka w puszczy- sobota

    2018-05-15 09:24:00

    W sobotę było znowu dużo przyrody i rodzinnych spotkań. Trochę mi było żal, że majówka dobiegała końca, ale zarazem chciało mi się już wrócić na swoje śmieci.Wiadomo, wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Każdy człowiek, a już na pewno człowiek po trzydziestce ma jakieś swoje przyzwyczajenia. Lubię na przykład kuchnię...

  • Majówka w puszczy- sobota

    2018-05-06 21:44:00

    W sobotę było znowu dużo przyrody i rodzinnych spotkań. Trochę mi było żal, że majówka dobiegała końca, ale zarazem chciało mi się już wrócić na swoje śmieci.Wiadomo, wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Każdy człowiek, a już na pewno człowiek po trzydziestce ma jakieś swoje przyzwyczajenia. Lubię na przykład kuchnię mojej...

  • Majówka w puszczy- piątek

    2018-05-14 15:10:00

    Piąty dzień naszego turnusu na obrzeżu puszczy. Niby dzień jak co dzień, jednak nie do końca. Nie codziennie jednak mam okazję pogrzebać w ziemi czy pozjeżdżać basenową rurą.Uwielbiam pielić ogród, a im więcej zielska, tym lepiej. Niestety, w ogrodzie mojej mamy była na razie sama drobnica. Trochę sobie podziubałam w ziemi, ale tak...

  • Majówka w puszczy- czwartek

    2018-05-14 14:25:00

    Czwartek był chyba najfajniejszym dniem z całej majówki. Oczywiście, za sprawą wycieczki rowerowej, na którą się wybraliśmy.Zrobiliśmy ponad 20 km po puszczy. Trafiliśmy po drodze na szlak, zwany Carską Tropiną i dojechaliśmy nim do wieży widokowej, skąd rozpościerała się całkiem fajna panorama. Przejażdżka tym odcinkiem do najłatwiejszych...

  • Majówka w puszczy- środa

    2018-05-14 10:54:00

    Ten pełen słońca dzień rozpoczęłam od stąpania bosymi stopami po porannej rosie, zakończyłam go spacerem wśród starych puszczańskich dębów.Po śniadaniu zostałam panią na włościach i zabrałam się za porządki. Mój mąż z mamą pojechali na słynny hajnowski ryneczek i przywieźli mi stamtąd tyle śmiesznych opowieści, że sama...

  • Majówka w puszczy- wtorek

    2018-05-13 21:04:00

    Pierwszy maja. Drugi dzień majówki w domu moich rodziców z widokiem na Puszczę Białowieską.Drzewa pokryte białym kwieciem, ptaki śpiewające jak oszalałe i zrobione wspólnie z mamą faszerowane kartofle.Po wczorajszym wędkowaniu na śniadanie nie mogło być innej opcji niż smażone płocie, sielawy i krąpie. Przed południem upajałam...

  • Majówka w puszczy- poniedziałek

    2018-05-13 19:59:00

    Majówka jest już tylko wspomnieniem. Ale takim, które warto zarejestrować. Bo nie dość, że pogoda dopisała i spędziliśmy większość czasu na łonie podlaskiej przyrody, to i mieliśmy różne małe atrakcje.Prawdą jest, że aby wypocząć, nie trzeba od razu jechać na koniec świata. Wolałam spędzić tę majówkę gdzieś dalej, na przykład...