Czwartek, 26 kwietnia 2018

Życie zaczyna się po trzydziestce!

  • Praca w czapce, skandynawski kryminał i Kortowska Górka, czyli przegląd tygodnia #16

    2018-04-23 21:25:00

    Zazieleniło się nie wiadomo kiedy, znienacka buchnęło kwieciem. A ja bardzo dobrze się odnajdywałam w tej całej wiośnie.Dominującym uczuciem minionego tygodnia była zazdrość. Tak, muszę się przyznać do tego uczucia. Nie było dnia, żebym nie stała w oknie biura i nie zazdrościła ludziom. Zazdrościłam im, że chodzą porozbierani,...

  • Urodziny, Źródełko Miłości i niedzielna wycieczka, czyli przegląd tygodnia #15

    2018-04-17 20:43:00

    Nie ma co. Pogoda sprzyjała. Ptaki śpiewały. Plany się realizowały. Był krótki rękaw i czytanie na balkonie. Były urodzinowe życzenia i fajne mazurskie krajobrazy.Najważniejszym wydarzeniem tygodnia były moje urodziny. Uczciliśmy je z mężem śniadaniem na Starym Mieście, poprzedzonym spacerem i małą sesją zdjęciową. Śniadanie...

  • 36 dziwnych faktów o mnie na 36 urodziny

    2018-04-14 23:05:00

    Dzisiaj stuknęła mi druga osiemnastka, a ja wciąż się czuję, jakbym obchodziła zaledwie tę pierwszą.  Mam potężny apetyt na życie (o dziwo, większy niż osiemnaście lat temu), pokaźną listę wszelkich "chciejstw" i czuję się, co tu dużo gadać- młodo!Trochę już się przeżyło zachwytów i uniesień, wzlotów i upadków. Ma...

  • Tort z piłką, balkoning i dzik pod blokiem, czyli przegląd tygodnia #14

    2018-04-10 12:02:00

    Dziwny był to tydzień. Pełen niespodzianek i absurdów. Dzików chodzących pod oknami i kotów wyjących nocami. Butów z masy cukrowej i kubeczków menstruacyjnych.Najbardziej zaskoczyła mnie chyba pogoda. Początek tygodnia wyglądał bowiem tak:Poniedziałek Wielkanocny Koniec zaś tak:NiedzielaJedno jest pewne, mam coraz więcej energii,...

  • Hashimoto, niebieskie jajka i gra "5 sekund", czyli przegląd tygodnia #13

    2018-04-04 19:58:00

    Niepostrzeżenie minął kolejny tydzień, z zimną Wielkanocą w tle. Przełom marca i kwietnia to już nie przelewki. To ostatni dzwonek, żeby brać się za siebie i budzić się do życia.Od początku tygodnia zabrałam się za zmiany w dotychczasowym rozkładzie dnia. Idą mi one trochę opornie. Bo niełatwo jest odzwyczaić dziecko od porannego...

  • Akwarele o ósmej rano, skok z czwartego piętra i "Ciotka Zgryzotka", czyli przegląd tygodnia#12

    2018-03-26 19:41:00

    Nastała astronomiczna wiosna, a mnie dopadło wiosenne przesilenie. W minionym tygodniu czas wolny spędzałam głównie leżąc, czytając i doczytując. Bo książek nigdy za wiele.Nie skończył się jeszcze pierwszy kwartał roku, a ja przeczytałam już dwadzieścia książek. Skończyłam ostatnio drugą część bestselerowej "Cukierni pod Amorem"....

  • Hygge, ilustracje z książek i żubry, czyli przegląd tygodnia #11

    2018-03-19 18:01:00

    Tydzień zleciał mi pracowicie w pracy i leniwie w domu. Do czwartku miałam na stanie teściową, na weekend wybraliśmy się do rodziców, więc takie rzeczy jak gotowanie, sprzątanie i ogarnianie dziecka w ogóle nie leżały w kręgu moich zainteresowań.W kręgu moich zainteresowań leżały za to książki. Całe mnóstwo książek. Tych dla...

  • Żółte tulipany, nocne życie na Piotrkowskiej i Cards Against Humanity, czyli przegląd tygodnia #10

    2018-03-13 21:14:00

    Kolejny tydzień roku, z Dniem Kobiet w tle, za nami. Oceniam go bardzo dobrze, bo dawno tak dobrze się nie bawiłam. Zagrałam w nową grę, poznałam nocne życie w sercu Łodzi i podziwiałam panoramę stolicy z tarasu widokowego PKiN.Dziś po minionym tygodniu zostały mi żółte tulipany (chciałoby się napisać, że w wazonie, lecz prawda jest...

  • Sok z jarmużu, ulubiony fryzjer i Ula Pedantula, czyli przegląd tygodnia#9

    2018-03-05 18:03:00

    Gdybym miała podsumować w skrócie ostatni tydzień, byłyby to dwa słowa: leżenie i czytanie. Rozleniwiłam się totalnie, nie mam ochoty na żadne inne aktywności, no chyba że spanie...Na wiosenne przesilenie chyba jeszcze trochę za wcześnie, nie wiem więc na co zwalić mam swój spadek energii. Ratowałam się jak mogłam, a to zdrowymi...

  • Kartki z pamiętnika- rok 2000

    2018-02-28 18:45:00

    Za sprawą czytanej ostatnio książki Sue Townsend "Adrian Mole. Szczere wyznania" postanowiłam sięgnąć do swoich pamiętników z nastoletnich czasów. A mam ich trochę. Dawno do nich nie zaglądałam.Tym razem wybrałam i z wypiekami na twarzy przeczytałam swój pamiętnik z czasów, gdy miałam osiemnaście  lat. Wydawało mi się...

  • Puzzle z lampartem, nowe paznokcie i sentymentalna niedziela, czyli przegląd tygodnia #8

    2018-02-26 18:15:00

    Lecą te tygodnie bezczelnie jeden za drugim. Miała być wiosna, jest siarczysta zima. A ja jestem senna i wykrzesuję z siebie resztki energii, by jakoś ciągnąć ten wózek.Mój wniosek z całego tygodnia- życie bez kawy jest ciężkie. Zamiast kawy ratowałam się więc w weekend drzemkami. Zawsze uważałam, że drzemki to strata czasu, ale...

  • "Cukiernia Pod Amorem", lodowisko pełne endorfin i łóżko jak z Instagrama, czyli przegląd tygodnia #7

    2018-02-19 20:58:00

    Ostatni tydzień nie był dla mnie jakoś szczególnie łaskawy, ale wzięłam z niego to co najlepsze. Ogólnie byłam jakaś rozkojarzona, trochę sfrustrowana, i tak naprawdę ogarnęłam się dopiero w weekend.Najwięcej przyjemności przyniosło mi zajęcie, które skutecznie przetrzepało mi portfel, czyli spontaniczny shopping. Z okazji Walentynek...

  • Make-up z kotem, Fannie Flagg i łupy z lumpeksu, czyli przegląd tygodnia #6

    2018-02-11 20:15:00

    I nastał luty, a wraz z nim pierwsze nieśmiałe myśli o wiośnie. Bo już jest przecież bliżej niż dalej, prawda? Kupiłam sobie nawet wiosenną sukienkę, w której mam zamiar wystąpić w Wielkanoc.W tym tygodniu zaczęłam wstawać wcześniej niż zwykle, bo tuż po szóstej. Postanowiłam bowiem bardziej przyłożyć się do porannego ogarniania...

  • Lecim na Szczecin, kokosowe ciasteczka i spacer po lesie, czyli przegląd tygodnia#5

    2018-02-05 19:09:00

    O tak, ten tydzień z pewnością mogę nazwać intensywnym. I dosyć produktywnym. Wyprodukowałam bowiem dużą część mojej robótki w kolorze wrzosu, a także mleko kokosowe, kokosowe ciasteczka i babkę ziemniaczaną.Tydzień rozpoczął się grupową eskapadą do Szczecina. Pociągiem. Tak mi się spodobał ten środek lokomocji po ostatniej...

  • Ferie, "Paddington" i kolejna robótka, czyli przegląd tygodnia #4

    2018-01-29 16:03:00

    Nie był to jakoś szczególnie ekscytujący tydzień. Ale rutyna i święty spokój też są potrzebne w dzisiejszych szalonych czasach. Dlatego bez wyrzutów sumienia trwoniłam swój urlop na zwyczajne siedzenie w domu.Na czym koncentrowałam swoją uwagę w czwartym tygodniu tego roku?Na dziecku, by nie nudziło się na feriach.Zabrałam swą córkę...