środa, 20 lutego 2019

Życie zaczyna się po trzydziestce!

  • Nocleg w pałacu, kalendarz księżycowy i ku pamięci- dwutygodnik

    2019-02-16 19:41:00

    Na początku lutego spełniło się moje kolejne marzenie. Nocowałam w pałacu! I to aż trzy noce. Do Pałacu Ostromecko, położonego niedaleko Bydgoszczy wybrałam się na czterodniowe służbowe szkolenie. Bardzo ciekawie spędziłam tam czas. Szkolenie było z zakresu programowania neurolingwistycznego i dowiedziałam się na nim, dlaczego nie...

  • Przepis na babkę i pierogi, "Miszmasz" i nowy blog- dwutygodnik

    2019-02-15 15:15:00

    Odczarowałam styczeń! Udało się! Do tej pory był to mój najgorszy miesiąc w całym roku, zarówno w pracy, jak i w życiu. Tym razem zawodowo nie miałam na co narzekać, a i cała reszta jakoś dawała się ogarnąć.Nadal dzielnie dreptałam po śniegu na balkonie. Dzielnie- to za dużo powiedziane, bo to w sumie dla mnie żaden dyskomfort.Dostałam...

  • Stare dzieje, kwiczoł w mieście i hartowanie na balkonie- dwutygodnik

    2019-01-27 19:03:00

    Nowy Rok przeleżałam z bólem głowy w domu. Obejrzałam dwa głupkowate polskie filmy, "Wkręconych"  i "Voltę". Słabo- w porównaniu do, na przykład, tego Nowego Roku.Wykorzystując świąteczną wizytę (klik) w rodzinnych stronach, wzięłam na spytki mojego 88-letniego dziadka. Naprawdę, z podekscytowaniem słuchałam o czasach...

  • Piszę, więc jestem :)

    2019-01-18 18:21:00

     Po blogowych feriach wracam do pisania. Na razie na luzie, bez jako takich zobowiązań i obietnic. Będzie na spokojnie. Trochę po staremu, trochę po nowemu, a na pewno po mojemu.Pisanie zdeterminowało moje życie. Bez długopisu i papieru jestem jak bez ręki. Stukot klawiatury jest dla mnie nie mniej kojący niż szum morza. Siedzę właśnie...

  • Kolędnicy, "The Holiday" i 100 przeczytanych książek, czyli przegląd tygodnia #52

    2018-12-31 10:53:00

    To ostatni tydzień w tym roku. I nie wiem, czy nie ostatni wpis na tym blogu. Myślę bowiem o jego zamknięciu i zostawieniu tylko sobie na pamiątkę.Motywem przewodnim tego tygodnia były rzecz jasna święta. Nie jest mi jakoś szczególnie żal, że już minęły, bo za chwilę jeszcze jedne święta przede mną.Bardzo się cieszę, że pogoda...

  • Boso po śniegu, stare zdjęcia i presja czytania, czyli przegląd tygodnia #50

    2018-12-27 11:44:00

    Zrobiło się tak jakoś zimowo i świątecznie, a więc całkiem przyjemnie. Na stole w salonie stanął stroik, zapachniało żywym igliwiem... Nawet w biurze, za sprawą tajemniczej okiennej dekoracji zrobiło się nastrojowo.W szkole u córki odbywał się kiermasz bożonarodzeniowy. Ponoć filcowe choinki, które robiłyśmy wspólnie w zeszłym...

  • Puszysta poduszka, lista starych książek do przeczytania i Naked 3 Urban Decay, czyli przegląd tygodnia #51

    2018-12-27 15:38:00

    Za sprawą fajnego prezentu, dokończenia kilku spraw i pójścia na urlop tydzień mogę zaliczyć do udanych. Na prośbę jednej z czytelniczek bloga, przedstawiam bardzo mocno skróconą listę tytułów książek, które wyszperałam w antykwariatach internetowych i które zamierzam kiedyś nabyć, przeczytać i ułożyć na półce w swojej...

  • Antykwariaty, świąteczne dekoracje i norweska saga, czyli przegląd tygodnia #49

    2018-12-21 10:43:00

      Jakoś straciłam w tym tygodniu werwę i zaangażowanie. Najchętniej tylko bym spała, jadła i czytała. W sumie grudzień brzmi lepiej niż listopad, może więc jakoś uda mi się ocknąć z marazmu, w który ostatnio popadłam.Na upartego znalazłoby się jednak kilka rzeczy, które wywołały we mnie entuzjazm.Na przykład przeglądanie...

  • "Uwięziona dusza", olejek z awokado i świąteczna pościel z Lidla, czyli przegląd tygodnia #48

    2018-12-20 20:09:00

    Jakoś tak niepostrzeżenie przemknął tydzień, w którym listopad zmienił w grudzień. Niedawno był poniedziałek i z werwą zaczęłam tydzień, a tu się człowiek nie obejrzał i już nastała niedziela na zwolnionych obrotach.Gdyby nie prowadzony dziennik, nie pamiętałabym pewnie o wielu rzeczach, które oderwały mnie od obowiązków i sprawiły...

  • Budyń jagalny, najnowsza książka Reginy Brett i "Przyjaciele" z rana, czyli przegląd tygodnia #47

    2018-12-18 09:19:00

     Jeśli miałabym zatytułować jakoś miniony tydzień, nazwałabym go "szara rzeczywistość". Zaledwie kilka nudnych fotek, wylegiwanie się z książkami, trochę gotowania. W środę, tradycyjnie, przywlokłam z biblioteki naręcze nowych książek. "Sekretne życie drzew"  mnie nie porwało w najmniejszym stopniu. Tak samo "Sekretna...

  • "Jane z Lantern Hill", olejek kamforowy i piosenki patriotyczne, czyli przegląd tygodnia #46

    2018-12-03 16:05:00

    To był bez dwóch zdań tydzień mola książkowego. Oprócz czytania zaczęłam też ogarniać trochę tego bloga, bo miałam już spore zaległości. Bodźcem, który sprawił, że nie zarzuciłam blogowania był komentarz od czytelniczki. To miłe, kiedy ktoś czeka na kolejny wpis i czytam w komentarzu takie słowa:Jakże mi miło że udało mi...

  • Dwa kartony starych książek, smutna impreza i 100 lat niepodległości, czyli przegląd tygodnia #45

    2018-11-25 20:54:00

    Tego tygodnia moje serce roztrzaskało się na milion kawałków. Jednocześnie spadł ze mnie wielki ciężar i strach i powoli wracam do rzeczywistości.Zaledwie w niedzielę wieczorem wróciłam przytłoczona z Podlasia, a już we wtorek jechaliśmy tam znowu. Na pogrzeb babci. To była moja najsmutniejsza podróż w rodzinne strony. Odliczałam...

  • Poprawa wzroku, sweter z wełny i stado łosi, czyli przegląd tygodnia #44

    2018-11-24 16:32:00

    "Najtrudniej jest przeżyć następne pięć minut. Życie to jest następne pięć minut. Najczęściej trzeba coś przełożyć z miejsca na miejsce, a potem z powrotem na to samo miejsce. Wstać, usiąść, pójść, zareagować. A jednak nie ma innego życia jak tylko następne pięć minut. Reszta to wyobraźnia"Powyższymi słowami Sławomira...

  • Wszystkie państwa świata, nowy lakier i "Dworek pod lipami", czyli przegląd tygodnia #43

    2018-11-23 16:38:00

    Coraz smutniej się zrobiło, coraz bardziej szaro, mimo że kolory jesieni jeszcze nie blakną. Mało było we mnie akceptacji dla wszystkiego, co się wokół dzieje. W biurze było za zimno, by pracować, więc wzięłam sobie urlop. Prawda jest jednak taka, że nie potrafiłam skoncentrować się na pracy.  Moją główną rozrywką w tym tygodniu...

  • "Ziemia kłamstw", więcej niż jedno zwierzę i spotkanie z Michałem Szafrańskim, czyli przegląd tygodnia #42

    2018-11-19 18:08:00

      Głównym wydarzeniem tego tygodnia było dla mnie spotkanie autorskie z Michałem Szafrańskim. Główną lekturą- "Ziemia kłamstw". Główną myślą- przetrwać.Zaniedbałam swego bloga, skupiłam się raczej na instagramie. Jest, faktycznie, jakaś magia w tych kwadratach, a codzienne dokumentowanie mojej rzeczywistości daje mi radość....