2012-05-14 12:15:44
Wielka impreza musi kosztować wielkie pieniądze. Tylko dlaczego u nas musi być najdrożej? Może narażę się milionom polskich kibiców, ale mnie jest dokładnie obojętne, gdzie odbywają się wielkie sportowe imprezy. Wszelkim igrzyskom – od olimpijskich poczynając, na różnych czempionatach w piłkę kopaną, rzucaną czy odbijaną...
2012-05-07 14:10:36
Majowy weekend mamy z głowy. Jak to mówiła pani Dulska: znowu można zacząć żyć po bożemu. Mnie majowy weekend, niezależnie od jego długości, nie kojarzy się specjalnie przyjemnie. Wynika to z tego, że bycie dziennikarzem czy redaktorem daje wiele radości, ale niewiele przywilejów. No chyba że za przywilej uznać konieczność pracy...
2012-04-30 15:00:06
Z całej wielkiej dyskusji o telewizji na razie zrozumiałem tylko tyle, że antena stojąca na dachu mojego bloku będzie za jakiś czas mogła odbierać i przekazywać sygnał cyfrowy. Dla przeciętnego zjadacza telewizyjnej papki jest to absolutnie bez znaczenia, bowiem gniazdka telewizyjne w mieszkaniach bloków wielorodzinnych są od dawna pozbawione...
2012-04-24 19:26:15
Mówiąc w dużym uproszczeniu, od ponad ćwierćwiecza żyję w dość skomplikowanym trójkącie małżeńskim. Póki co żadna ze stron nie myśli o rozstaniu. Trójkąt małżeński, w którym wszyscy są wierni sobie nawzajem – oto sztuka, która udaje się nielicznym. Moja nieoceniona małżonka z pełnym zapałem podtrzymuje ten –...
2012-04-15 18:25:28
Staram się na ogół nie mieszać do polityki. Swoim gadaniem nic przecież nie zmienię, a udział w dyskusji politycznej nieuchronnie niesie ryzyko wykąpania się w szambie. Z drugiej jednak strony nie mówić nic? Ludzie mogą pomyśleć, żem głupek albo – co gorsza – tchórz. Lech Wałęsa powiadał, że boi się tylko pana Boga...
2012-04-10 13:40:51
W związku z wielkanocnym wyjazdem na drugi koniec kraju postanowiłem co nieco poregulować w moim aucie. Miało być lepiej, a wyszło jak zwykle. Wytrwali czytelnicy moich tutejszych wpisów dobrze wiedzą, że jak już podejmuję jakiś temat z życia techniki, to dobra zabawa murowana. Niestety jest to zabawa moim kosztem. Sami zobaczcie. Opisałem...
2012-03-26 11:43:46
Oglądam tę promocję z wszystkich stron, zaglądam jej pod podszewkę – no nie widzę żadnych pułapek. A jednak… Żyję już trochę na tym świecie, więc – wydawałoby się – powinienem być już całkowicie impregnowany na tak zwane promocje. Najgorsze zaś jest to, że łapię się wcale nie na lep spodziewanych zysków...
2012-03-08 19:29:11
Mam szczęście, że nie jestem specjalnie gadatliwy. Mogłem stracić fortunę. Mimo wrodzonej odrazy do mielenia jęzorem czasami nachodzi mnie nieodparta potrzeba ględzenia – najczęściej bez sensu. Mowa jest srebrem, a milczenie złotem – powiada przysłowie, a przysłowia – jak wiadomo – są mądrością narodów. Oto...
2012-02-28 14:50:06
Emerytem każdy z nas jest lub będzie, chyba że nie dożyje. Osobiście zamierzam dożyć i pożyć, ciesząc się radością życia dojrzałego. Narodowa debata emerytalna trwa. Średnio podoba mi się pomysł, aby pracować do późnej starości, natomiast jestem zdecydowanie za tym, aby pracować dłużej. Inaczej nasza emerytura nie wystarczy...
2012-02-21 11:48:45
Transformacja ustrojowa, jaka dotknęła naszą socjalistyczną wówczas ojczyznę w roku 1990, miała przynieść głównie normalność w sferze gospodarki. Ano zobaczmy. Normalność miała polegać z grubsza na tym, że gospodarką rządzą prawa popytu i podaży, że ludzie kompetentni i uczciwi zarabiają dobrze, nieroby i lenie zarabiają słabo,...
2012-02-11 22:13:24
Jak jest zima, to musi być zimno. Ale niekoniecznie w plecy. Tę historię wydobyłem ze starej szafy, dosłownie. posłuchajcie. Warmia na plecy Odgrzebywanie przeszłości na ogół jest mało kreatywne i może służyć co najwyżej poprawie samopoczucia, zwłaszcza osobom w moim wieku. To właśnie my ukuliśmy słynną odpowiedź na pytanie:...
2012-02-03 11:30:50
Widzieliście kiedyś awarię sieci ciepłowniczej na ulicy? Spod ziemi bucha gorący gejzer, a wokół uwijają się ludzie w pomarańczowych kamizelkach. Miałem coś takiego we własnej łazience. Gejzer podobny, tylko nie było nikogo w pomarańczowej kamizelce. Musiałem poradzić sobie sam. Z tej okazji napisałem – jak co tydzień –...
2012-01-30 20:56:55
Nie miałem pojęcia, że sposoby na znaczną poprawę poziomu życia każdego z nas są dosłownie w zasięgu ręki. Wystarczy trochę kreatywności. Choćby takiej, jaką wykazali w swoim czasie Grecy. Pewnie, mają teraz trochę kłopotów, ale co użyli, to ich. A nam się wydawało, że to Polak potrafi. Tak to opisałem w moim stałym felietonie...
2012-01-23 22:03:54
Pierwszy śnieg tej zimy nastroił mnie trochę nostalgicznie, chociaż tak zwany biały puch kojarzy się równie dobrze z szusowaniem na nartach, jak i z bałwanami. Ech, te zalesione górki w olsztyńskim lesie w okolicach jeziora Długiego, do których wzdychaliśmy zimą na każdej lekcji. Po ostatnim dzwonku biegliśmy co tchu do domów, połykaliśmy...
2012-01-12 18:47:07
Znalazłem w Internecie film o Rekinie, ale nie o takim z zębami jak piła. Rekin to nazwa jachtu, który pod imieniem Christine wystąpił w filmie Romana Polańskiego Nóż w wodzie. Nie wytrzymałem; pogrzebałem trochę w pamięci, jeszcze więcej w Internecie i wysmażyłem taki oto artykulik, opublikowany na stronie internetowej Gazety Olsztyńskiej,...