(CxT))
W niedzielę obchodzimy Dzień Języka Ojczystego. To świetna okazja, żeby przejść się po mieście i wyszukać błędy w nazwach ulic, sklepów i nie tylko. Takich nie brakuje.
(CxT))
Metropolia czy wiocha...? Starówka czy slumsy...?
W załączeniu przesyłam – z pozdrowieniami dla Urzędu Miasta i Sanepidu – kilka fotek z olsztyńskiego śródmieścia.
(CxT))
Z różnych stron słyszę, że mieszkać w bloku wśród wieżowców to bardzo kiepska sprawa. A zobaczcie jakie widoki ja mam z okien mojego mieszkania.
(CxT))
Takie zdjęcia przesłała nam nasza internautka, Małgosia.
Olsztyn z lotu ptaka: Zobacz galerię zdjęć fotoreporterki Gazety Olsztyńskiej - Beaty Zaborowskiej.
(CxT))
Tak wygląda wiosna nad jeziorkiem Czarnym.
Wiało, było głośno, a zwroty wykonywane przez pilota mroziły krew w żyłach – ale dla takich widoków było warto!
(CxT))
Czy olsztyńskie jezioro Długie nie jest piękne? Jest!!! Jak cały Olsztyn.
(CxT))
Casablanca, to jeden z najpiękniejszych budynków w Olsztynie. Ta pochodząca z połowy XIX wieku willa od kilku lat niszczeje.
(CxT))
Cmentarz przy Wojska Polskiego umiera wraz z niknącą pamięcią o ludziach, których tam pochowano.
(CxT))
Ta ulica, w jakimś sensie, mnie wychowała. Tu grywałem w piłkę, tu strzelałem ze skoblówki. Potem codziennie chodziłem do LO II.
(CxT))
Takie kiedyś były plany. Dąbrowszczaków miało być aleją. Co z nich zostało, widzi każdy mieszkaniec Olsztyna, który miał okazję iść po tej ulicy.
(CxT))
Czemu nijaka? Może dlatego, ze myślałem, że jest ładniejsza i bardziej frapująca od podwórka.
(CxT))
Charakterystyczny dla Olsztyna :(kiedyś:( budynek z czerwonej cegły, to jedyna pozostałość po prywatnym kompleksie koszarowym Andrzeja Funka z 1890 roku. Przez lata niszczał. Przeznaczony do rozbiórki na razie ocalał, bo zaczęły o nim pisać gazety.
(CxT))
Klasztorna to malutka uliczka położona na tyłach kościoła na Wyspiańskiego. Tak naprawdę to właściwie jedna, mocno doświadczona, kamienica.
(CxT))
Taka sobie uliczka, z jednym ładnym domem i paroma innymi niszczejącymi sobie z dala od oczu olsztyniaków.
(CxT))
Kolejowa. Olsztyńska ulica, która za dawnych czasów była ostają olsztyńskiego prywatnego biznesu. W budkach można było kupić zamienniki nieosiągalnych dla przeciętnego zjadacza chleba dóbr, jak choćby Rifle.
(CxT))
Olsztyn. Malutka uliczka, pomiędzy Klasztorną a Okrzei.
(CxT))
Królowej Jadwigi to malutka uliczka. Ciekawa, bo patrząc od Grunwaldzkiej ma jakby dwie twarze.
(CxT))
Olsztyńska ulica, która byłaby ładna i klimatyczna. Ale nie jest. Bo część Mazurskiej zabudowano ohydnymi blokami.
(CxT))
Szczerze mówiąc chodzę po tej ulicy od lat, ale dopiero teraz, pierwszy raz w życiu zapuściłem się na podwórka i klatki schodowe. I odkryłem (dla siebie:) w jednej z kamienic piękne płaskorzeźby. W jakim są stanie można zobaczyć przy końcu galerii.
(CxT))
Na olsztyńskim Zatorzu jest zapewne parę bardziej urokliwych uliczek. Jednak Moniuszki naprawdę robi wrażenie.
(CxT))
Dla dzisiejszego pokolenia 50-latków ulica Nowowiejskiego kojarzy się przede wszystkim z "Niagarą" czyli wielce popularną piwiarnią pod gołym niebem, która działała nawet zimą. Wtedy do wyboru było też piwo podawane z metalowej balii wypełnionej gorącą wodą.
(CxT))
Bardzo klimatyczna olsztyńska uliczka. Zachowała klimat starego Zatorza, a po "Końskim rynku" zachowały się już tylko blade wspomnienia. Taki trochę magiczny Olsztyn.
(CxT))
(CxT))
Jesteśmy po pierwszym spadochronowym wylocie na 2000 metrów samolotem AN-2 SP-EGA.
(CxT))
Kilkunastu panów z okazji Dnia Kobiet zdecydowało się na bardzo nietypowy prezent dla swojej wybranej. Był nim lot samolotem nad Olsztynem.
(CxT))
Warto wdrapać się na wieżę ciśnień przy Żołnierskiej. Można z niej dokładnie przyjrzeć się Olsztynowi. Temu ładnemu, z ratuszem i katedrą. I temu drugiemu betonowo-tescowemu.
(CxT))
Tych kilka fotek zrobiłam z okna (10 piętro) wieżowca stojącego na rogu Dworcowej i Żołnierskiej.
(CxT))
Niebo nad Olsztynem(06.01.2009). W tle komin kotłowni na Słonecznym Stoku.
(CxT))
Orkana to malutka olsztyńska uliczka łącząca Warszawską ze Śliwy. I jak słusznie zauważył czytelnik, ma ona wjazd tylko od Warszawskiej.
(CxT))
Plaża Miejska w Olsztynie to urocze miejsce, zarówno latem jak i zimą. Latem – plażowanie, siatkówka, sporty wodne... Zimą? Cisza, spokój.
(CxT))
Nasz olsztyński Park Centralny ma się dobrze. Przyroda bujnie się krzewi i zachęca do spacerowania;-)
(CxT))
Tak mi się przynajmniej wydaje, że ta równoległa do Prostej ulica, jest drugą co do długości na Starym Mieście. Po Prostej właśnie.
(CxT))
Sienkiewicza, malownicza uliczka olsztyńskiego Zatorza.
(CxT))
Korzystając z kończącego się już powoli lata wybrałem się na olsztyńską starówkę uzbrojony w aparat. Uwieczniłem kilka ciekawych momentów, a także parę dość charakterystycznych dla naszego miasta obrazków, jak osoby rozdające ulotki, kwiaciarki czy muzykantów.
(CxT))
(CxT))
Polecam państwu kawałek olsztyńskiej secesji. Warmińska, od skrzyżowania z Mickiewicza, to jedna z najbardziej urokliwych olsztyńskich ulic.
(CxT))
To jedyna pozostałość z pionierskich czasów olsztyńskiej kolei. Zbudowano go w latach 1872-1873.
(CxT))
Wyzwolenia nadal zachowuje swój klimat, choć szpeci ją białe coś, udające domek. Dom zbudowany na jej końcu(w dole) moim zdaniem jest ładnie wpasowany w tą ulicę.
(CxT))
-Jedna z najstarszych dzielnic Olsztyna, przez tych, którzy się tu urodzili, nazywana magiczną. Nawet znawca dziejów Olsztyna, nieżyjący już Staszek Piechocki, nie miał pewności, kiedy ta nazwa zaczęła funkcjonować-pisze o Zatorzu na swoim blogu Władysław Katarzyński.
(CxT))
Zientary-Malewskiej to najbardziej polska z olsztyńskich ulic. To tu, na jednym z budynków, 19 lutego 1945 roku zawisła pierwsza polska flaga.
(CxT))
Jedna z ładniejszych olsztyńskich ulic. Byłaby jednak zdecydowanie ładniejsza bez tych okropnych, nowych "kamienic".
(CxT))
Widoczek nad Łyną w Olsztynie, który tak mi się spodobał, że go nagrałem:), bo zachęca do spacerów.