Sobota, 27 listopada 2021

Świąteczna choinka w wykonaniu dzieci w filharmonii

2013-12-01 16:11:42 (ost. akt: 2013-12-02 11:22:32)
Choinka w filharmonii? Można pozować z mikołajem i… muzykami

Choinka w filharmonii? Można pozować z mikołajem i… muzykami

Autor zdjęcia: Katarzyna Janków-Mazurkiewicz

Podziel się:

Dzieci pod kierunkiem mikołaja ubrały 1 grudnia świąteczną choinkę w Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej. Mikołaj rozdawał słodycze, a najmłodsi tworzyli cuda w czasie warsztatów plastycznych. Tutaj nikt się nie nudził!




— Przyszłyśmy do filharmonii, bo chciałyśmy ciekawie spędzić czas. I się nie zawiodłyśmy. To było bardzo miłe niedzielne popołudnie. Tata dziś został w domu i on przejął domowe obowiązki. Mama z córką mogła wypoczywać — opowiadała ze śmiechem jedna z uczestniczek wydarzenia „Choinka w Filharmonii” Sylwia Kowalska, mama 2-letniej Dagmary.

— Przeczytałyśmy o imprezie w „Naszym Olsztyniaku” i skorzystałyśmy z zaproszenia filharmoników. To duża atrakcja — córeczka miała malowaną buzię, byłyśmy na próbie, było warto — mówiła Anna Hejbudzka, mama 2,5- letniej Alicji. — Pogoda za oknem nie zachęca do spacerów, a takie popołudnie zawsze jest o wiele ciekawsze, niż gdybyśmy spędziły je w domu





Góra słodyczy od mikołaja


Chętnych do zabawy nie brakowało. Dzieci z zapałem tworzyły łańcuchy, stroiki i papierowe bombki. Na 7-metrowe drzewko potrzebne było naprawdę dużo ozdób. Można było przynieść własne albo wykonać je na miejscu. Przybyłych witał słodyczami mikołaj, który potem cierpliwie pozował do zdjęć. Ubieranie choinki umiliła muzyka w wykonaniu kwartetu smyczkowego Avista. Każdy mógł napisać list do mikołaja.

W czasie wydarzenia można było spotkać przedstawicieli Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”. Odbyła się też zbiórka pieniędzy na leczenie dzieci chorujących na porażenie mózgowe. Wolontariusze z Olsztyńskiej Szkoły Wyższej pomogli dzieciom w przygotowywaniu ozdób.



Ostatnie próby przed premierą 



Nie brakowało też chętnych, by podziwiać ostatnie próby do spektaklu „Dziadka do orzechów”. 
— W spektaklu tańczy syn 19-letni Sławek, więc zabrałam dziś dziewczyny, by mogły zobaczyć, jak wyglądają ostatnie próby brata. Przeszedł casting w ubiegłym roku i cieszę się razem z nim, że może wziąć udział w takim wydarzeniu. Dla niego taniec to całe życie. A siostry — 18-letnia Barbara i 5,5-letnia Małgosia zabrałam ze sobą, żebyśmy mogli wszyscy razem spędzić popołudnie — dodała Dorota Paś, mama Sławka, Basi i Małgosi. 


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB