Niedziela, 4 grudnia 2022

Czy w Piśmie Świętym pojawia się jakiś zając?

2014-04-19 12:00:00 (ost. akt: 2014-04-18 10:01:44)

Autor zdjęcia: Przemysław Gietka

Podziel się:

O przygotowaniu do Wielkanocy mówią dzieci z Niepublicznego Przedszkola im. Świętej Rodziny w Olsztynie.

Do Wielkanocny już się przygotowujecie?
— Malujemy jajka.
— Chodzimy do kościoła.
— Mieliśmy rekolekcje!
— I uczyliśmy się każdego dnia ważnych słów: proszę, przepraszam i dziękuję.
— Ja czasem pomagam rodzicom.
— A ja chodzę do kościoła w Niedzielę Palmową, a potem też w Wielki Tydzień.

A jajka są po co?
— Można się nimi bić.
— Można zjeść.
— Jajecznicę się robi!
— Pisanki trzeba robić i malować.
— I mogą być na ozdobę.
— Można zrobić wydmuszkę.
— Jajo to przecież znak Wielkanocy i nowego życia.
— I jaja trzeba dać do poświęcenia.

A co jeszcze jest symbolem Wielkanocy?
— Kurczaczek.
— I zając.
— I królik.
— Króliczek daje prezenty.
— A to jakaś legenda jest, bo tak nie jest. Bo to rodzice dają!
— Nieeee.
— Czy w Piśmie Świętym pojawia się jakiś zając?!
— Nieee.
— Ludzie to sobie wymyślili.

A co jest ważne w przeżywaniu Wielkanocy?
— Jak jest Wielka Noc, to Pan Jezus Zmartwychwstaje!
— I wtedy jest Zmartwychwstanie.
— No przecież mówiłam.
— No właśnie tak.
— On musiał umrzeć, bo innym się nie podobało, że robił cuda.
— Jezus mówił, że Bóg tak chce, żeby umarł dla naszego dobra i zbawienia.
— A po Wielkiej Nocy jest Lany Poniedziałek!
— I możemy się oblewać wodą!
— Jest Śmingus-Dyngus!
— Ja w tamtym roku miałam oblaną sukienkę.
— Najlepsze jest to, że kiedy nas ktoś obleje, to my też możemy to zrobić.
Katarzyna Janków-Mazurkiewicz

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB