Wtorek, 6 grudnia 2022

Szczęście w rozmiarze XXS, czyli Szkoła Rodzica Wcześniaka w Olsztynie

2015-03-02 12:00:00 (ost. akt: 2015-03-02 11:34:17)

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Podziel się:

Gdy na świat przychodzi dziecko, rodziców przepełnia radość, ale również lęk, czy poradzą sobie z opieką nad nim, czy nie zrobią mu krzywdy. A co jeśli dziecko waży tyle co kilogram cukru? Aby pomóc rodzicom wcześniaków, szpital dziecięcy zaprasza ich do Szkoły Rodziców Wcześniaków. Nam opowiada o niej dr Anna Kossakowska-Krajewska, pediatra i neonatolog.

Pani doktor, skąd pomysł na szkołę dla rodziców wcześniaków?
— Tego typu inicjatywy odbywają się już w wielu ośrodkach w Polsce. Zaczęło się od Warszawy. Pomyśleliśmy o tym, by spróbować zrobić to w Olsztynie. Nie jestem w stanie jeszcze powiedzieć, jak często będą się odbywały spotkania i na czym się skoncentrujemy. To wszystko zależy od tego pierwszego, na które zapraszamy w sobotę, 7 marca o godz. 10 do sali seminaryjnej Kliniki Pediatrii.

Do kogo adresowane jest to zaproszenie?
— Tak naprawdę do wszystkich chętnych. Zarówno do osób, które dopiero co zostały rodzicami wcześniaków i mają pytania dotyczące prawidłowej pielęgnacji, karmienia, ale także do kobiet w ciąży, czy do par, które dopiero ciążę planują. Zapraszamy również rodziców, którzy pierwszy okres opieki nad wcześniakiem mają już za sobą. Chętnie posłuchamy ich doświadczeń. To może być cenne dla rodziców. , może być okazją do wymiany doświadczeń, może poskutkuje nawiązaniem się nowych znajomości, wspólnymi spacerami. Chciałabym, żeby nasza szkoła przerodziła się w taką grupę wsparcia.

Wspomniała pani, że zaprasza kobiety w ciąży oraz pary planujące dziecko, ale przecież żadna z kobiet nie planuje, że urodzi wcześniaka.
— To prawda, ale fakty są takie, że rodzi się coraz więcej wcześniaków. Przyczyn tego jest wiele. Dużą rolę odgrywa na pewno postęp medycyny, który pozwala nam ratować dzieci, które wcześniej nie miały takiej szansy. Ale też zmienia się nasz tryb życia. Żyjemy szybciej, jesteśmy bardziej zestresowani, ambitni, zaganiani. A z fizjologicznego punktu widzenia, najlepszy czas na rodzenie dzieci przypada między 20-30 rokiem życia kobiety, ale często odkładamy tę decyzję na później. I niestety, często skutkuje to tym, że dziecko rodzi się przed terminem.

Wcześniak to dziecko, które wymaga szczególnej opieki.
— Zdecydowanie. Pamiętajmy, że wcześniaki też sa różne, bo są to dzieci, które ważą 450 g, jak i te które ważą niewiele mniej niż 2500 kg. Oprócz niedowagi dochodzą często problemy z oddychaniem, z sercem, wzrokiem. Zanim takie dziecko wyjdzie do domu czasem mijają tygodnie, a nawet miesiące. Potem jeszcze wizyty w poradniach specjalistycznych, jak neonatologiczna, laktacyjna, właściwie wszystkie wcześniaki wymagają rehabilitacji. Jeśli wszystko idzie dobrze, to doganiają prawidłowo urodzone dzieci, w wieku ok. dwóch lat. Jak potoczy się ich rozwój w decydującej mierze zależy od rodziców i właśnie o tym chcemy rozmawiać w naszej Szkole dla Rodziców Wcześniaków.
Anna Szapiel-Danylczuk


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB