Wtorek, 6 grudnia 2022

Czy grozi nam epidemia odry? Szczepić dzieci czy też nie?

2015-03-02 13:51:32 (ost. akt: 2015-03-02 14:32:51)

Podziel się:

Autor zdjęcia: Archiwum

Do 2015 r. odra miała zostać całkowicie wyeliminowana z Europy – taki cel postawiła sobie Światowa Organizacja Zdrowia cztery lata temu. Nie udało się. O przypadkach zachorowań znów mówi się głośno, szczególnie w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Rumunii i Francji. W Polsce też się pojawiają.

Doniesienia o ogniskach zachorowań w Polsce na odrę nie są tak liczne jak w innych krajach, bo przeciw tej chorobie zaszczepione jest ponad 95 proc. naszych dzieci i młodzieży. Nie oznacza to, że odry nie ma. Jak informuje RMF FM, do szpitala w Poznaniu trafiła dwójka dzieci, u który podejrzewa się odrę. Maluchy prawdopodobnie nie były szczepione.
- Niedostateczne przestrzeganie zasad higieny oraz rezygnacja ze szczepień sprawiły, że wzrasta liczba zachorowań na tę groźną chorobę – mówi lek. med. Anna Jędrusik.

Odra przenosi się drogą kropelkową i jest wysoce zakaźna. Jej objawy to ból gardła, suchy kaszel, nieżyt nosa, zapalenie spojówek i wysoka gorączka. Konsekwencje zachorowania w dorosłym życiu mogą być niebezpieczne. Powikłania takie jak zapalenie mięśnia sercowego, płuc lub mózgu są poważne i czasami prowadzą nawet do śmierci.

- Dlatego warto chronić swoje dzieci i w jak najmłodszym wieku podać szczepionkę. Pomoże ona uniknąć choroby lub znacznie złagodzi jej przebieg. Preparat uodparniający można przyjąć w każdym wieku, jedynym przeciwwskazaniem jest ciąża. Jeśli kobieta spodziewa się dziecka, lepiej poczekać ze szczepieniem – wyjaśnia lekarka.
infoWire.pl

Główny Inspektorat Sanitarny informuje:
Gwałtowny wzrost zachorowań na odrę w Europie, który obserwowano w latach 2010-2013 jest związany z zaniechaniem szczepień dzieci przez wielu rodziców w związku z nieuzasadnionymi podejrzeniami co do bezpieczeństwa szczepionki. Od października 2014 roku obserwujemy wyraźny wzrost zachorowań na odrę w Niemczech (zachorowało ponad 600 osób, tylko w styczniu ponad 250 osób). Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - PZH wynika, że w 2014 r. zgłoszono 110 zachorowań na odrę - więcej niż w 2013 r. - 85 zachorowań. Zachorowań na odrę jest coraz więcej, dlatego, że przybywa rodziców, którzy rezygnują ze szczepienia swoich dzieci.

Odra jest chorobą o bardzo wysokiej zaraźliwości. Towarzyszą jej liczne powikłania (w tym ostre zapalenie mózgu) prowadzące nawet do śmierci. Według szacunków WHO odra powoduje 10% wszystkich zgonów, wywołanych różnymi przyczynami, wśród dzieci poniżej 5 roku życia. Tym samym stanowi 8 z kolei przyczynę zgonów na świecie.


Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. agata #1680794 | 88.156.*.* 4 mar 2015 09:28

    szczepić oczywiście ale tu rozbiega się o to, że ta szczepionka jest podawana w formie skojarzonej (Odra-Różyczka-Świnka) a my rodzice chcemy by była w formie rozdzielonej, pojedynczej, standardowej bo podawanie dziecku tylu bakterii naraz jest złe wywołuje powikłania bardzo znaczące dla upośledzenia naszych dzieci(autyzm) dlatego albo będą oddzielne albo nie będziemy nią szczepić!!!! wystarczy już , że zaszkodziła dla mojego syna córki nie będę narażać!!! zachorowanie w tych czasach na Odrę jest mniej prawdopodobne niż pojawienie się po zaszczepieniu objawów nieuleczalnego autyzmu u dzieci.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz