środa, 7 grudnia 2022

Dla nich się liczy każda chwila

2015-06-01 13:42:54 (ost. akt: 2015-06-01 14:53:00)

Podziel się:

Oto Paulina, Artur, Staś i Franek — rodzina Pniewskich. Laureaci naszego konkursu na zdjęcie rodzinne. To do nich trafi nagroda główna — 2 bilety do Niemiec.

— Mąż w tajemnicy przede mną zgłosił naszą rodzinę do konkursu. Dowiedziałam się o tym, gdy zobaczyłam informację o plebiscycie na stronie internetowej wraz z naszym zdjęciem. To było nie lada zaskoczenie — opowiada Paulina Pniewska. — Sądzę, że Artur zrobił to, by sprawić nam niespodziankę i dlatego też, że nas bardzo kocha. Nie widzimy się zbyt często. Mąż pracuje za granicą.

Zdjęcie z wakacji


Pan Artur od dwóch lat przebywa w Niemczech. Rodzina chwyta każdą wolną chwilę, by spędzić razem czas.
— Najczęściej jeździmy z chłopcami do niego. Tam wszyscy dobrze się bawimy. Wykorzystujemy każdą sekundę. Chłopcy potrzebują ojca. Dla nich to najważniejszy kompan do zabawy. Na co dzień bardzo za nim tęsknią. Z takiego urlopu przywozimy wiele zdjęć. Te wysłane na konkurs jest właśnie z wakacji z ubiegłego roku — mówi laureatka.
Państwo Pniewscy mieszkają w Olsztynie. Są od 6 lat małżeństwem. 5-letni Staś jest przedszkolakiem, a 1,5-letni Franek stanie się nim od września.
— Chłopcy są ze sobą zżyci. Uwielbiają się razem bawić w domu, najczęściej układają klocki. Szaleją na placach zabaw. Mamę mają na co dzień, więc tato jest tą osobą pożądaną. Pilnuję tego, by synowie mieli kontakt z ojcem. Teraz planujemy kolejny wyjazd do Niemiec. Na początku czerwca mąż przyjeżdża na trzy dni do Polski i zabiera nas do siebie. Musimy ten czas jak najlepiej wykorzystać — opowiada.


Zmiany i marzenia


Pani Paulina do tej pory nie pracowała. Dbała o dom i opiekowała się Frankiem.
— Młodszy syn od września idzie już do przedszkola, więc przyszedł czas na zmiany. Udało mi się znaleźć zatrudnienie i od 1 lipca zaczynam pracę. To z pewnością wpłynie na częstość kontaktów z mężem. Teraz pewnie będzie ich mniej. Dlatego też dążymy do tego, by mąż jak najszybciej wrócił na stałe do domu. Byśmy w końcu byli razem. Na to wszyscy czekamy — mówi Paulina Pniewska.
Nagroda, która przypadła zwycięskiej rodzinie z pewnością będzie dobrze wykorzystana. Przypomnijmy, do konkursu zgłosiło się pięć rodzin. Zwycięskie zdjęcie wybrali sami czytelnicy „Naszego Olsztyniaka”. Głosowanie trwało przez miesiąc. Laureatom gratulujemy, a wszystkim uczestnikom dziękujemy za udział w plebiscycie.
mn

Nagrodą w konkursie są dwa bilety do Niemiec ufundowane przez firmę Sinbad — www.sindbad.pl. Uczestnicy konkursu otrzymają też drobne upominki podczas niedzielnego pikniku rodzinnego na olsztyńskiej starówce.



Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Dana #1746092 | 213.238.*.* 2 cze 2015 09:49

    Super Kochani :P

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Tom #1745684 | 88.156.*.* 1 cze 2015 17:17

    No znam tę zwycięska rodzinkę. Naprawdę są super super. Bardzo mili i weseli. Artur zasowa ciężko pracuje w Niemczech. Tak właśnie działa nasz rząd że ludzie Polacy muszą uciekać dorabiać Niemców czy Holendrów i Anglików aby samemu godnie żyć. Tysiące rodaków zagranicą rodziny w rozlakach. Coś okropnego. A Pniakom serdecznie GRATULUJĘ! ! !

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz