Wtorek, 29 listopada 2022

By w małżeństwie działo się lepiej

2015-06-15 14:58:24 (ost. akt: 2015-06-15 15:01:57)

Autor zdjęcia: freeimages.com

Podziel się:

Skąd biorą się nieporozumienia między kobietą a mężczyzną? Czasami szczypta wiedzy wystarczy, aby rozwiązać konflikt. Już 22 czerwca w Centrum św. Jakuba wykład „Żyj spokojnie! W małżeństwie”. O problemach współczesnych rodzin mówi ks. dr Cezary Opalach.

„Żyj spokojnie. W małżeństwie, czyli…”. Dla kogo jest to wykład?
— Dla wszystkich, którzy żyją w małżeństwie lub zamierzają wstąpić w związek małżeński. Dlaczego warto? Dlatego, by posłuchać co psychologia ma do powiedzenia na temat tego, by małżeństwo było szczęśliwe i udane. Nasz wykład adresujemy do małżeństw zarówno z krótkim, jak i z długim stażem. Nigdy nie jest za późno, by przyjrzeć się naszej relacji małżeńskiej. Czy jest coś, czego jeszcze nie można poprawić. Sprawić, by lepiej funkcjonować. Ten wykład nie jest kierowany tylko do małżeństw, które się źle mają, ale do tych, co mają się dobrze, również.

A jakie są problemy współczesnych małżeństw?

— Wciąż są takie same. To na przykład trudności w komunikacji. To paradoks, bo przecież rozmawiamy od dziecka. Źródłem konfliktów są odmienne postawy życiowe, różne podejście do spraw bytowych i materialnych, odmienne postrzeganie funkcji i celów małżeństwa. Każdy z nas ma innąhierarchię potrzeb i wartości, wizję ról małżeńskich, motywację oraz umiejętności komunikacyjne. Współczesne pary nie potrafią wypracować wspólnej wizji małżeństwa. Czynnikiem wspierającym trwałość małżeństwa jest komunikacja, co jeszcze raz podkreślę. W małżeństwie trzeba jasno i precyzyjnie wyrażać swoje pragnienia. Nie ma też takiego małżeństwa, które choć raz się nie pokłóciło. Ważne, by nie pozostawiać nierozwiązanych problemów. Trzeba podejmować dyskusję, szukać rozwiązań i pomocy na zewnątrz, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Często potrzebujemy pomocy?
— Coraz częściej. Dowodem niech będzie to, że do poradni, w której pracuję, coraz częściej trafiają małżeństwa, które nie mają jeszcze roku stażu. Czy starsze małżeństwa miały łatwiej? Myślę, że kiedyś było mniej kryzysów, bo panował inny styl wychowywania. Do tego dochodziła presja społeczna, tradycja. To wszystko wpływało na to, że tych kryzysów było mniej. Starsze małżeństwa miały narzędzia, by rozwiązywać problemy. Dziś młodzi nie wiedzą, jak pokonywać kryzysy. Nie wiedzą, na przykład jak prowadzić rozmowę, by nie ranić. W zdrowym związku jest miejsce na konfrontację, różnicę zdań. Intencja w sercu jest dobra, ale po dwóch, trzech zdaniach konflikt narasta. Ten wykład może pomóc w zrozumieniu, że to czego doświadczają, nie jest sytuacją niespotykaną. W każdym małżeństwie są chwile fajne i trudne. Chcemy wyzwolić małżeństwa z myślenia, że taka sytuacja jest nie do pokonania.

Katarzyna Janków-Mazurkiewicz

„Żyj spokojnie! W małżeństwie” — Centrum św. Jakuba, ul. Pieniężnego 2a, 22 czerwca, w godz. 18-19.30. Wstęp wolny. Konieczna rejestracja: zyjspokojnie.evenea.pl

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB